Panie Pawle mam duży proble z zasypianiem dziecka.

17.11.07, 15:38
Panie Pawle mam duży proble z zasypianiem dziecka. Mam blizniaczki
jedna usypia samodzielnie a druga, nie stety bardzo płacze. Wypadało
by wspomniec że dziecko które nie potrafi zasnąc samo ma wzmożone
napięcie. Oczywiscie chodzimy na rehablitację i miemy pielęgnację,
ale nie wiem jak mam jej pomóc żeby sama usypiała. Czekam na Pana
książkę z płytą. Serdecznie pozdrawiam .
    • pawel.zawitkowski Re: Panie Pawle mam duży proble z zasypianiem dzi 18.11.07, 20:13
      Witam :)
      Boję się, że akurat w tym przypadku nie znajdzie Pani bezpośredniej
      odpowiedzi w mojej książce, ale pośrednią z pewnością :) Dziecko
      jest niespokojne, chodzi na rehabilitację - pytanie pierwsze, czy
      płacze na reh. i jak ją znosi...? Pytanie drugie: ile mają dzieciaki
      i co to znaczy w jej przypadku "wzmożone napięcie mięśniowe".
      Termin, kórego Pani użyła jest zarezerwowany dla objawów uszkodzeń
      lub dysfunkcji ośrodkowego układu nerwowego. Jeżeli u dziecka nic
      takiego nie rozpoznano to możemy mówić o co najmniej dwóch
      przypadkach: 1. sztywności, która może byc np. wyrazem swego
      rozdzaju niepewności "antygrawitacyjnej" - mówiąc po ludzku - lęku
      dziecka niepotrafiącego "zapanować" nad swoimi reakcjami i ciałem na
      podłożu i w przestrzeni; 2. nieadekwatnej do etapu rozwoju
      i "parametrów" dzeicka dystrybucji (rozłożenia) napięcia mięśniowego
      w ciele. A i to nie wszystko. Może to być zachowanie wynikające ze
      szczególnej konstytucji czucia i innych zmysłów dziecka. Może to być
      wyraz szczególnie burzliwego okresu dojrzewania ośrodkowego układu
      nerwowego. Może to być wyraz szczególnej konstrukcji lub sytuacji
      emocjonalnej dziecka. Jak Pani widzi, interpretacja zachowań
      maluchów bez "wizji lokalnej" :) dziecka nie jest możliwa.
      Polecam spokojną wizytę u specjalisty. Zapraszam również do książki,
      ponieważ tam znajdą Panstwo mnóstwo takich sposobów opieki i
      pielęgnacji, które pośrednio mogą wyciszyć dziecko. Pozdrawiam.
      Paweł Z.
      • blizniakimg Re: Panie Pawle mam duży proble z zasypianiem dzi 19.11.07, 17:09
        Witam i z góry dziękuje za odpowiedz na moje pytanie.
        Dziwczynki skończa 23listopada 7 miesięcy. Na rehablitacji jest ok
        Cwiczymy metodą NDT, mała nie płacze jest radosna nie wiem czy ma to
        wpły że jest dzieckiem które miało strasznie silna kolkę i była cały
        czas na rękach. Dziewczynki są wcześniakiami urodzonymi 34tyg ciąży
        i ważyły 2kg i druga 1900g i 48cm i 45 cm, miały wysoką blilirubinę
        wynosiła 19,1 utrzymywał się dośc długo bo 8 dni. Rehablitatka
        stwierdziła że mała ma lęk leżenia na wznak i dlatego mi nie usnie
        sama. Czasem dratycznie kłade ja do łóżeczka i płacze i po pewnym
        czasie sama zasypia. Tylko że mi w tedy pęka serce że ona tak
        strasznie się męczy.Neurolog w moim mieście ocenia małe bardzo
        dobrze , ale jeszce musimyb troszkę pochodzic , żeby u młodszej
        córki obnizyc to napięcie a u drugie pobnieśc . Mam jeszce do Pana
        pytanie. Czy bywa Pan w Radomiu chętnie bym się z Panem spotkał żeby
        Pan zobaczył moje małe córeczki. Czekam na odpowiedz. Pozdrawim
        Marta z córeczkami
        • pawel.zawitkowski Re: Panie Pawle mam duży proble z zasypianiem dzi 26.11.07, 01:36
          Witam :)
          W Radomiu bywam z rzadka przejazdem... :)
          ale... takie silne lekowe i bólowe doświadczenia (kolka) potrafią
          przez jakiś czas pozostawić wyraźny ślad w charakterze i jakości
          rozwoju dziecka. Uwaga, - przejściowy - raczej nie ma szans, aby to
          się utrwaliło. To silne przezycie emocjonalne, dlatego niektóre
          niemowlęta (szczególnie "wcześniaki") mogą w tak spektakularny
          sposób reagować na jakiekolwiek zakłóceia komfortu zasypiania,
          zabawy, itd...
          Pozdrawiam, Paweł Z.
    • blizniakimg Re: Panie Pawle mam duży proble z zasypianiem dzi 25.11.07, 17:45
      Zależy mi na pana odpowiedzia
Pełna wersja