Drżenie nóżki?

17.11.07, 22:21
Mam pytanie dotyczące drżenia nóżki. Synek ma 7 tygodni. Przy
porodzie dostał 10pkt, lekarz na kontroli nie widział u dziecka nic
niepokojącego. Martwi mnie jednak ,że synkowi czasami drży nózka
(nie potrawię powiedzieć czy tylko jedna czy obie). Wydaje mi
się ,że teraz już troszkę rzadziej niż wcześniej. Synek bierze 1/2
tab. wit B1. Czy to jest bardzo niepokojace,czy wymaga wizyty u
neurologa?
    • gooo123 Re: Drżenie nóżki? 17.11.07, 22:35
      zawsze lepiej sprawdzic.u nas pediatra nic nie widzial a dziecko ma
      napiecie miesniowe takie ze ma wstrzymane szczepienia.poszlam na
      wlasna reke do neurologa.tez miel drzenia nozek ale stopniowo
      zanikaja.
    • trzy_misie Re: Drżenie nóżki? 18.11.07, 14:29
      Mojemu synkowi tez drzaly nozki w podobnym wieku, teraz juz to
      zniknęło zupełnie, jednak dla swiętego spokoju byłam u neurologa,
      oczywiscie wszystko w porzadku. Zwykle to jest spowodowane jeszcze
      nie do konca ukształtowanym ukladem nerwowym, ale warto sie upewnic.
    • pawel.zawitkowski Re: Drżenie nóżki? 18.11.07, 16:46
      Witam :)
      Drżenie rączek lub nóżek lub bródki (zwykle są to nóżki lub bródka),
      jezeli nie ma charakteru ogólnego, czyli jeżeli drżenia nie
      przechodzą z kończyny na kończynę lub drżą więcej niż dwie kńczyny
      na raz, zwykle są wyrazem niedojrzałości ośrodkowego układu
      nerwowego. Państwa spostrzeżenie, ze drżenia powoli ustają jest tego
      potwierdzeniem. Układ nerwowy dojrzewa jeszcze przez długi czas.
      Zawsze w takich wypadkach powinien wypowiedzieć się na ten temat
      pediatra, i dopiero jeżeli ten będzie miał wątpliwości również
      neurolog. Powtarzam, prawie zawsze nie ma się czym niepokoić, ale
      zawsze też przestrzegamy ww. procedury, na wszelki wypadek.
      Pozdrawiam.
      Paweł Z.
      • iva_marti Re: Drżenie nóżki? 18.11.07, 21:33
        Dziękuję za odpowiedz.
        Mam nadzieję ,ze malutki jest zdrowym dzieciaczkiem ,ale dla
        pewności jutro dzwonię i umawiam się na termin u neurologa.
Pełna wersja