klęczy - to źle?

26.11.07, 12:24
Panie Pawle,

dotyczy: chłopak 8 miesięcy

co robi: czołga się, siada (ale długo nie posiedzi) na pupie, buje
się na czworakach, coraz cześciej klęka (i wstaje na nogi). Pani
pediatra (na moje oko niegodna zaufania) mówiła, żeby zabraniać
klękania (tylko nie mówiła jak)

pytanie: czy klękanie rzeczywiście jest złe?

Pozdr.
HK
    • karol-cia23 Re: klęczy - to źle? 27.11.07, 10:34
      moja cora ma w tej chwili roczek i tez robila tak jak twoj maluch,nie widze w
      tym nic niepokojacego bo teraz juz sama drepta na nozkach.pozdrawiam
    • michal_412 Re: klęczy - to źle? 28.02.08, 23:24
      Panie Pawle, mój 8,5 miesięczny synek (potrafi: czołgać się do przodu, raczkować
      do tyłu, siadać i czasem próbuje wstawać) - często z pozycji czworaczej siada na
      stópkach a potem klęka i bawi się w tej pozycji, sprężynując od czasu do czasu -
      potrafi spędzić tak ponad pół godziny jednorazowo. Mam dylemat czy to naturalne
      zjawisko i się nie przejmować czy też starać się by nie przyjmował takiej pozycji?
      Mam jeszcze jedno pytanie - czy siadanie (nie zawsze ale często) z jedną nóżka z
      przodu a drugą z tyłu jest normalne na tym etapie rozwoju?

      Bardzo proszę o odpowiedź, gdyż nie znalazłam na forum podobnego pytania.
      • pawel.zawitkowski Re: klęczy - to źle? 29.02.08, 11:23
        Witam :)
        Państwa opis to opis superegzemplarza dziecka i superstandardu dla tego wieku.
        To normalne.
        Siadanie z jedną nóżką do przodu - normalne :)
        Życzę dalszych sukcesów i proszę się zastanowić, czy skoro pierwszy "egzemplarz"
        jest taki super, to czy nie zastosować "prawa serii" :))
        Pozdrawiam.
        Paweł Z.
    • pawel.zawitkowski Re: klęczy - to źle? 29.02.08, 11:20
      Zabraniać można następująco:
      - nie klękaj bo porysujesz panele;
      - nie klękaj, sąsiedzi narzekają na stukanie kolankami o podłogę;
      - można też odwołać się do solidarnościowej przeszłości dziadków, albo do
      rodzącej się właśnie nadziei na demokratyczne zmiany na wyspie Kuba pachnąca żywicą
      na pewno pomoże.
      Mamo i tato, po pierwsze chciałbym widzieć minę Państwa dziecka, kiedy Państwo
      raczą mu tego zabronić. Po drugie - skoro to on sam to wszystko robi, sam
      klęka, zaczyna czworakować itd. - niech sobie robi co chce, byleby mu nie
      pomagać zbyt.
      Ale, nic by się nie stało gdyby Państwo opuścili co najmniej słowa "na moje oko
      niegodna zaufania", sam wiem jak - zupełnie przypadkiem - można grubo omylić się
      w ocenie specjalisty :)
      W tym przypadku intuicja Państwa "nie opuściła" :)))))
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
Pełna wersja