2nati
03.12.07, 16:47
Muszę to z siebie wyrzucić. Oczywiście wszyscy dookoła uwazają że
chodzik to dobra rzecz a ja zostałam najgorsza bo go nie chce.
Poprosilam o paragon teściową i postanowiłam zwrócić chodzik.
Pokłóciłam sie o to z mężem bo to przeciez jego mama kupiła, ale
trudno. Poprostu nie da im sie przepowiedzieć że chodzik to nie
najlepszy pomysł. Tym bardziej ze ja juz kiedyś sie wypowiadałam na
ten temat i wszyscy znali moją opinię, no ale teściowa..... wiadomo,
mimo ze chciala dobrze uwazam ze mogla najpierw zapytac mnie o
zdanie tym bardziej ze zawsze to robila przed kupieniem czego
kolwiek Bartkowi.