Teściowa kupiła chodzik mojemu synkowi!

03.12.07, 16:47
Muszę to z siebie wyrzucić. Oczywiście wszyscy dookoła uwazają że
chodzik to dobra rzecz a ja zostałam najgorsza bo go nie chce.
Poprosilam o paragon teściową i postanowiłam zwrócić chodzik.
Pokłóciłam sie o to z mężem bo to przeciez jego mama kupiła, ale
trudno. Poprostu nie da im sie przepowiedzieć że chodzik to nie
najlepszy pomysł. Tym bardziej ze ja juz kiedyś sie wypowiadałam na
ten temat i wszyscy znali moją opinię, no ale teściowa..... wiadomo,
mimo ze chciala dobrze uwazam ze mogla najpierw zapytac mnie o
zdanie tym bardziej ze zawsze to robila przed kupieniem czego
kolwiek Bartkowi.
    • ayrish1 Re: Teściowa kupiła chodzik mojemu synkowi! 03.12.07, 16:59
      w 100% Cię popieram. Chodzik to nie jest odpowiednia rzecz dla dziecka. Ja bym
      oddała go do sklepu, albo schowała w najciemniejszy kąt, żeby pod nieobecnośc
      mamy nikt go przypadkiem nie wyciągnął.
      • asia19813 Re: Teściowa kupiła chodzik mojemu synkowi! 03.12.07, 17:03
        popieram , chodzik oddać albo schować, mnie teściowa też chciała przekonac, ale
        powiedziałam nie i nie kupią od choinkę. na szczęscie
    • monikaa13 Re: Teściowa kupiła chodzik mojemu synkowi! 03.12.07, 17:10
      bardzo dobrze zrobilas, nie przejmuj sie minie im
      • asiakubusia Re: Teściowa kupiła chodzik mojemu synkowi! 04.12.07, 17:45
        zgadzam sie chodzik opoznia nauke chodzenia. A jesli chodzi o
        tesciowa mam taki sam problem. Powodzenia i wytrwalosci zycze.
        • ewa.k.kam Re: Teściowa kupiła chodzik mojemu synkowi! 05.12.07, 09:38
          Wiecie co to chyba wszystkie teściowe tak robią ;-)))
          Moja, mimo tego, że jest dla mnie tak samo ważna jak moja matka też
          nie może zrozumieć tego, że ja nie kupie chodzika dla mojej córki.
          Kiedyś jak powiedziałam do mojego męża, że my nie kupimy chodzika to
          się zapytała z ogromnym zdziwieniem jak Mała będzie się uczyła
          chodzić. No cóż... wywodzi się to chyba z tego, że wiekszość Naszych
          męzów śmigała w chodzikach i nic im nie nie jest. Dlatego one nie
          umieją zrozumieć tego, że my nie chcemy chodzików i mówimy im NIE.
          Na szczeście moja córeczka ma dopiero 4,5 mieś wiec ja mam jeszcze
          to szczęcie, że prawdziwe dyskusje na temat chodzika dopiero przede
          mną;-) Pozdrawiam
          • 2nati Re: Teściowa kupiła chodzik mojemu synkowi! 05.12.07, 09:45
            Cieszę się drogie mamy że macie takie same zdanie jak ja, bo już
            czułam sie "osamotniona w tej walce na chodziki" bo nawet moja mama
            uwaza ze chodzik to dobra rzecz. A dzisiaj jadę oddać chodzik do
            sklepu i mam zamiar zamienic go na coś bardziej pożytecznego.
            Pozdrawiam wszystkie mamy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja