roczniak małosamodzielny :(

18.01.08, 08:58
No właśnie...
Kamil skończył rok. albo jest leniwy, albo niekumaty :)
1. Nie pije sam trzymając za uszy butlę. Woli jak my my podamy i
trzymamy
2. pije nadal ze smoka - za nic nie akceptuje niekapka, dziubka
silikonowego kapka ani silikonowej slomki niekapkowej, ano zwyklego
kubeczka :(
3. nie probuje jesc sam - bawi sie jedzeniem i lyzeczka

I co tu z nim zrobic ??? Czy dać mu święty spokój i próbować za
kilka miesięcy?

Jak czytam czasem, ze dzieciaki około roku sadzane są na nocnik, czy
widzę jak trzymaja sobie kubeczek czy butle i same się obsługują to
zastanawiam się, czy z moim łotrem wszystko jest ok...?

wiem, ze odzwyczajanie od smoczka trzeba zaczac od odzwyczajenia od
smoka butelkowego...
    • betty-226 Re: roczniak małosamodzielny :( 18.01.08, 09:52
      Dzieci w tym wieku nie jedzą jeszcze same ;) Bawią się jedzeniem,
      dziobią w miseczce, wywalają zawartość, ciapią rączką, mamłają
      paluchami w jedzeniu :D Nie spodziewaj się, że weźmie łyżeczkę w
      garść i będzie wiosłować. Ale nie zniechęcaj się - pozwalaj na takie
      zabawy. Jak ma ochotę się bawić łyżeczką to super.
      A co do picia... Co pije Twój maluch? Ma ulubione picie? Jeśli np.
      woli soczek od wody, to wodę nalej do butelki a soczek do bidonu...
      czy czego tam chcesz używać. No i wykaż cierpliwość. W końcu Kamil
      całe życie przywyczajony był do tego, że ktoś go karmi i to butlą ;)
      I myślę sobie, że Twój maluch nie jest ani leniwy ani niekumaty :P
      • jkorszen Re: roczniak małosamodzielny :( 18.01.08, 15:17
        Mój synek lubi i wodę i soczek i herbatki. przelewam co smaczniejsze
        do kubka z dziobem lub kubka ze słonmką, ale nic z tego. Pomimo,ze
        wie, że tam jest słodziutki soczek, nie chce z niego pić. wezmie
        końcówke do buzi, skrzywi sie i wywali na podłoge kubek. widze, ze
        chce mu sie starsznie pic, ale z kubka nie wypije :(
        • karmasz Re: roczniak małosamodzielny :( 18.01.08, 16:31
          Czekaj cierpliwie ,przyjdzie taki dzien ,ze zacznie pic z kubeczka (dowony
          rodzaj) Dziecko ma roczek i jak chce niech pije ze smoczka.
          Nie rezygnuj i ucz.Chyba najleiej nauczyc poza domem.Jestescie
          gdzies(znajomi,sklep)Dziecko upomina sie o picie. Mowicie ,ze nie zabraliscie
          butelki ale moze sprobowac napic sie z kubeczka(slomka,niekapek). Wtedy dziecko
          nie moze wybrac naczynia ktore preferuje i jest zmuszone ugasic pragnienie w
          sposob jedynie dostepny. Czasem to skutkuje.Na moja corke podzialalo.Lub jak
          zobaczy ze inne dziecko pije z fajowego kubka/bidonu i wtedy mozna zachecic do
          proby.
          Co do samodzielnego jedzenia. Robilam tak :dziecko mialo swoja lyzeczke, ja
          swoja. Dziecko jadlo jak potrafilo a ja w tym czasie karmilam.
    • agawa56 Re: roczniak małosamodzielny :( 19.01.08, 14:04
      Ty ze styczniówek? Nie martw się. Mój mały też nie je sam - wywala
      wszystko, ciapie się w tym, babrze włosy. Co do picia - dwa miesiące
      trwało, zanim załapał niekapek, choć cały czas woli pić z łyżeczki.
      Kubka sam nie trzyma - szkoda ręce sobie zajmować. Jak miał 7 m-cy,
      trzymał, a teraz nie. Taki etap. W ogóle nie lubi trzymać jedzenia.
      Kiedy poczuje, że coś mu się przykleiło, to rozcapirza ręce i nie
      ruszy się, dopóki mu nie wytrę. Tak więc, daj spokój dziecku.
      Przyjdzie czas na wszystko i nie sugeruj się wypowiedziami innych.
      Skąd wiesz, ile w tym ubarwień i prześcigania się "moje umie lepiej,
      więcej" itd. Luz, spokój i pogoda ducha - to dla dziecia najlepsze.
      • alexkieszek Re: hej spokojnie 19.01.08, 14:57
        Daj mu czas. Tyle się teraz dzieje, tyle nowych umiejętności, gór do zdobycia...
        to że inne dzieci coś robią, albo ktoś wrzucił do książki statystykę nie znaczy,
        że wszystkie dzieci coś robią...
        mój kocha smoczka i nie mam zamiaru mu go na razie zabierać. Ząbki ma proste a
        ma ich dużo więc nie widzę szczególnej potrzeby. Co prawda umie zjeść sam, i
        napić się z kubka, ale nocnik jest be... chodzić się oduczył :)... przyglądaj
        się, wsłuchuj i daj mu czas....

        jeśli chodzi o kubeczki po prostu kup mu kilka różnych plastykowych np. z IKEA i
        daj do zabawy... zaraz zobaczysz że małpuje po Was... jedzenie samodzielne: ja
        wkrawam do miski chlebek, pieczonego indyka i mały je paluszkami, czasami
        widelcem... robi to w czasie kiedy my jemy... my się nie stresujemy że jeszcze
        nie trafia do buzi a Fran ma super zabawę :)))

        Daj maluchowi czas to jest najlepsze rozwiązanie i zapewniam Cię, że ani on
        leniwy ani nie kumaty... ma po prostu swój kalendarz osiągnięć
Pełna wersja