Martwie sie:-(

10.02.08, 22:30
Witam!Moj synek rozwija sie prawidlowo neurolog stwierdzila jednak
jakis czas temu sladowe nieprawidłowosci jak sie wyrazila typu
niewielka asymetria slabszy podpor na brzuchu oraz reklinacja
glowy.Widzac moja mine zapewnila ze mam go klasc na brzuchu ile sie
da walczyc z asymetria i wszystko bedzie dobrze...ale Szymon
skonczyl 3 mc trzyma glowke lezac na brzuchu trzyma w pionie nie
trzyma wcale jednak przy podnoszeniu z pozycji lezacej do siadu i
wcale nie zrobil postepow w ciagu tych 3 tygodni.Nawet sie nie stara
choc troche ja podtrzymac w tej konkretnej pozycji i zaczynmam sie
martwic.Co robic?Jak ćwiczyc?tylko kladzeniem na brzuchu...?Do kiedy
ma czas na zrobienie postepow pamietam:-PPP ze kazde dziecko rozwija
sie w swoim tempie ale nie wiem czy juz panikowac???
    • yool125 Re: Martwie sie:-( 10.02.08, 22:31
      Acha i prosze mi wytlumaczyc co oznacza ta reklinacja i jak moge z
      nia walczyc?Bede wdzieczna za odpowiedz serdecznie pozdrawiam
    • betty-226 Re: Martwie sie:-( 10.02.08, 22:58
      Reklinacja to raczej działanie, które należy wdrożyć.
      Wg leksykonu "Reklinacja kręgosłupa - Działania, które mają
      doprowadzić do wyprostowania zgięcia kifotycznego lub zlikwidowanie
      garbika kręgosłupa. Stosuje się ćwiczenia reklinacyjne, a także
      noszenie gorsetu reklinacyjnego."
      Wydaje mi się, że to pojęcie zostało użyte tutaj znacznie na wyrost,
      bo trudno u niemowlęcia mówić o wadach postawy ;)

      A jeśli chodzi o trzymanie główki przy podciąganiu do siadu, to
      dziecko z końcem trzeciego miesiąca >może zacząć to robić<, ale i ma
      na to jeszcze czas :)
      Nie martw się tak bardzo :)
      • yool125 Re: Martwie sie:-( 10.02.08, 23:05
        czy trzymanie glowki w tej pozycji wlasciwie jest bardziej
        uzależnione od sily miesni grzbietu czy brzucha ?czy samo kladzenie
        na brzuchu pomaga mu w tym?i wreszcie czy jesli nic nie zrobie
        wiecej to da sobie z tym sam rade czy jednak potrzebna jakas fachowa
        pomoc...i qrcze od kiedy????
        • betty-226 Re: Martwie sie:-( 10.02.08, 23:16
          Wydaje mi się, że to kwestia mięśni karku. Nie wiem, jak jest z
          ćwiczeniami, konieczną opieką fachową.
          Mój maluch miał lekką asymetrię, nad zniwelowaniem której
          pracowaliśmy tylko w domu - niezbyt intensywnie, zwyczajnie,
          odpowiednią pielęgnacją.
          Główkę trzymał ładnie, leżąc na brzuszku, bardzo wcześnie. Ale przy
          podciąganiu do siadu już nie było tak super ;) Na pewno nie
          pociągnął jej wcześniej niż w 4 miesiącu. Ale pediatra się nie
          niepokoił, więc i ja byłam spokojna.
          • yool125 Re: Martwie sie:-( 12.02.08, 10:54
            I jeszce jedno czy to bardzo zle ze moje dziecko lezac na brzuchu ma
            czesciej zacisniete piastki niz rozluznione?miewa je rozluznione
            owszem ale ....tym tez sie martwie:-(
            • yool125 Re: Martwie sie:-( 15.02.08, 22:59
              ...
              • yool125 Re: Martwie sie:-( 21.02.08, 22:25
                A dzis jaks Pani rehabilitantak spojrzala na moje dziecko i pow ze
                Jemu przydalaby sie rehabilitacja met.Bobath!!!Lekarz nic nie kowil
                ostatnio...dal skierowanie na reh.ogolna z cwiczeniami czynno-
                biernymi i masazem a tu tak opinia!!!!!!!!!!!!nie wiem co mam myslec?
                czy na te przeze mnie opisane "niedociaglosci"ta metode tez sie
                stosuje?????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja