Bardzo proszę o poradę ...

26.03.08, 13:51
mój synek (teraz ma 7,5 miesiąca) od pewnego czasu jakby zapomniał
czego nauczył sie już wcześniej. Konkretnie jakieś dwa miesiące temu
bardzo ładnie przewracał sie z brzuch na plecki i odwrotnie, potem
(jakis miesiąc temu) próbował pełzać (chyba - tzn leżąc na brzuszku
podciągał kolanka pod siebie, pupa do góry i jakoś potem udawało się
przesunąc rączki i w taki sposób przemieszczał sie kawałeczek,
jakieś 20-30 cm). Ale teraz jakby mu sie nie chce albo jakby
zapomniał. Przewraca sie tylko czasem, nie pełza (nie mówiąc juz o
raczkowaniu), a jak go położę na brzuchu to zaraz się denerwuje i
jest płacz. Nie wiem czy to oznacza coś złego - może potrzebna
wizyta u specjalisty. Dodam jeszcze że nie siada sam (tylko jak mu
podam rączki, albo go posadzę na kolanach albo koło siebie i
trzymam). Ostatnio jak mu podaję rączki to podciąga się do siadu i
jednocześnie chce wstawać - co tez mnie niepokoi i nie wiem czy jest
dla niego dobre.
Bardzo proszę Panie Pawle o pomoc - jestem młoda mamą i to moje
pierwsze dziecko. Moja mama uważa że nic się nie dzieje, ale ona by
go najchętniej zaczęła już prowadzać za rączki po domu !!! A
teściowa tylko by go nosiła albo kazała mu leżeć plackiem :) A więc
bardzo liczę na Pana. Z góry dziękuje i pozdrawiam.
Karolina
    • carolla100 Re: Bardzo proszę o poradę ... 29.03.08, 23:04
      Panie Pawle bardzo liczę na pomoc !!!
    • mammajowa Re: Bardzo proszę o poradę ... 30.03.08, 11:16
      nie jestem ekspertem, ale mysle, ze takie czasowe cofnięcie umiej etnosci jest
      najprawdopodobniej zwiazane z intensywna praca nad innymi umiejętnościami (np.
      mową). jak Cię niepokoi pokaz pediatrze.
    • pawel.zawitkowski Re: Bardzo proszę o poradę ... 30.03.08, 21:39
      Witam,
      to najzupełniej normalne zdarzenia. W momencie, kiedy malec zajmuje
      się zdobywaniem nowych umiejętności, przestaje - na jakiś czas -
      wykonywać to, czego się do tej pory nauczył. Podejrzewam, zę zajął
      się w tej chwili "fascynacją" wstawaniem lub co również możliwe,
      rozwojem mowy - pewnie zaczął gadać jak najęty. Zawsze w takich
      przypadkach, potrzebujemy ogromnej ilości informacji na temat
      dziecka. Czasem, detal, w oczach rodziców nieistotny, idealnie
      doprowadza nas do trafnej interpretacji zachowań dziecka. Ważna
      byłaby informacja, czy malec ostatnio chorował, itp... Na pewno nie
      warto malca prowadzać po domu, na pewno też nie ma sensu nosić go
      bezustannie. Niestety w rozwoju niemowlat zdarzają sie długie
      okresy, kiedy nie wiadomo, o co im chodzi. prosze się nie niepokoić,
      to zmieni się dosłownie za kilka tygodni (najdalej). Pozdrawiam.
      Paweł Z.
      • carolla100 Re: Bardzo proszę o poradę ... 31.03.08, 07:40
        Dziekuję bardzo Panie Pawle :) Rzeczywiści gada jak najęty i nauczył
        się robić bzzzzz, opluwając wszystko dookoła :)
Pełna wersja