k.galago 05.04.08, 13:17 Mam problem z 5 miesiecznym dzieckiem, wydaje mi sie, ze to dziwne, maly nie gaworzy tylko krzyczy piszczy, czy to normalne, jeszcze jakies dwa miesiace temu gugal i wogole a teraz tylko krzyczy. o co chodzi? Czy to problem? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
betty-226 Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 05.04.08, 13:42 Eksperymentuje zafascynowany swoim głosem i jego możliwościami. A co to za krzyki? Jakieś przeraźliwe? :D:D Czy po prostu sobie pokrzykuje? Odpowiedz Link Zgłoś
k.galago Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc 05.04.08, 16:59 wiesz gdyby czasem sobie pokrzyczał to ok, ale on potrafi tak ciurkiem godzine az zal mam wrzenie ze grdło zdziera a jakie tony wysokie=) tylko martwi mnie ze nie gada oprócz tych wrzasków. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zawitkowski Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 05.04.08, 18:42 Witam, to normalny etap w rozwoju kompetencji mowy. Nie ma się czym niepokoić. Można za to solidarnie pokrzyczeć z młodym... Pozdrawiam. Paweł Z. Odpowiedz Link Zgłoś
k.galago POMOCY!!! 04.07.08, 19:39 Sąsiedzi nas już nienawidzą, a ja powtarzam ciągle, że to tylko dziecko..Mąż wychodzi z domu, a koncert trwa całymi dniami, spokój jest tylko jak mały śpi. Już nie mogę tego wytrzymać, jestem nawet na niego zła bo wrzeszczy całymi dniami a mnie z rąk wszystko leci, na spacerze w sklepie wszędzie.... dużo do niego mówię, czytam książeczki bawimy się i przytulamy a on ciągle krzyczy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zawitkowski Re: POMOCY!!! 14.09.08, 18:22 Jezlei to nie cechy dojrzewania oun, może to zęby? Problemy z wypróżnieniem? silne skórne alergie? zapalenie układu moczowego? Może być wiele przyczyn, zawsze jest jakaś... Pozdrawiam Paweł Z. Odpowiedz Link Zgłoś
ewaijulia8 Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 07.04.08, 11:23 witam! moja corcia tez tak robi a ja wpadlam na pewien sposob. ja zaczyna piszczec to ja popiszcze chwilke na zmiane z nia tak jakbym sie jej przedrzezniala a po chwili zaczynam jej mowic sylaby typu ma-ma ba-ba itd a ona po chwili probuje mnie nasladowac chociaz nie zawsze jej to wychodzi ale przynajmniej probuje. u mnie to skutkuje chociaz na chwilke. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
k.galago Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 07.04.08, 15:55 próbuję właśnie tak, tylko że mały chyb uważa że to taka zabaw i wtedy krzyczy głośniej a ma-ma mówi tylko jak jest zły i jak zaczyna płakać=))) Odpowiedz Link Zgłoś
vigaa Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 07.04.08, 17:26 Mój synek ma 5,5 m-ca i też krzyczy i piszczy. Potrafi krzyczeć tak głośno i długo, że śmieję się, ze sąsiedzi zaniepokojeni zawiadomią opiekę społeczną :) Odpowiedz Link Zgłoś
k.galago Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 08.04.08, 08:49 No właśnie=) a długo jeszcze tak bedzie? =)jak myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
magmailen Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 08.04.08, 11:55 to zależy od egzemplarza :-) u nas było długo - Mikołaj skończył rok dwa tygodnie temu a zaczął gaworzyć jakiś miesiąc temu, czyli w połowie 12 miesiąca, wcześniej krzyczał i piszczał oczywiście :-) Książki mówią, że dzieci gaworzą ok 7 miesiąca, z tego powodu nas wysyłano z Młodym do specjalistów - neurolog, psycholog, logopeda... bo niby coś jest nie tak. No i okazało się, że zaczął gaworzyć :-) Więc jak widzisz -jedne szybciej inne wolniej - jak ze wszystkim u dzieci :-) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
yoana.p Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 08.04.08, 14:07 Zapewne miał robione przesiewowe badanie słuchu jeszcze na roomingu Jednak dla własnego spokoju i pewności powtórzyłabym to badanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
k.galago Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 03.06.08, 02:00 u malucha słuch ok, i właściwie przestał gadać wogóle, teraz skupia się na wstawaniu =) Odpowiedz Link Zgłoś
google.pl Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 03.06.08, 08:40 u nas było tak samo. gaworzenie rozpoczęło się na dobre jak mały miał 8,5 miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
k.galago Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 01.07.08, 21:24 U nas na jakiś czas mały zamilkł. Ale powrócił ze zdwojoną siłą=/ Teraz to szklanki się trzęsą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
k.galago Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 10.07.08, 08:18 A co jeśli dziecko 8 miesięczne krzyczy i piszczy, ale nie myślcie, że to takie tam piski częstotliwość tych wrzasków doprowadza nas do szału, tak samo naszych sąsiadów. Bawimy się, ćwiczymy, czytamy, chodzimy na spacery, nie zostawiamy samego a on wrzeszczy, ale nie płacze. I co o tym myśleć? Szczerze mówiąc nie znam dzieci, które tak krzyczą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szachula30 Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 10.07.08, 15:09 Mamy to samo. Moja ma 1/2 roku. Dziwie sie, ze jeszcze sąsiedzi nie podali na policję, że dziecko maltretujemy. Dzięki Bogu ona tak sobie wrzeszczy i piszczy również na spacerze, to wszyscy sobie mogą na nią popatrzeć i jej posłuchać... Odpowiedz Link Zgłoś
szczawikk Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 19.07.08, 19:10 Mój synek skończył 5 miesięcy 2 tyg. temu i też zaczął wiszczeć. Czy leży czy jest na rękach zaczyna wiszczeć świdrującym głosikiem... czasami mówi że chce mu się spać albo jeść, pić. a czasami poprostu bo tak mu się podoba... mam nadzieję że to przejściowe... Odpowiedz Link Zgłoś
ewbert Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 24.07.08, 23:02 to ta ja wam powiem ze ja miałam to podwójnie :PP moje dziewczyny jak zaczeły "bawić sie" swoim głosem to ....aż dach sie unosił :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
k.galago Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 26.07.08, 11:44 a długo to trwało? ja juz powoli na głowe dostaje Odpowiedz Link Zgłoś
mango977 Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 26.07.08, 20:18 jeśli Cię to pocieszy, to u mnie jest tak samo. Mój synek 3.08 skończy 8 miesięcy od jakiś 2m niezadowolenie, znudzenie, głód i w zasadzie większość emocji okazuje krzycząc, i to tak, że bębenki pulsują. Czasami wychodzę do drugiego pokoju zamykając za sobą drzwi, liczę do 10 i dopiero wracam. Dziwię się, że sąsiedzi jeszcze to wytrzymują. Metoda Pana Pawła nie skutkuje - młody zamiast się uspokoić nakręca się jeszcze bardziej. Jestem już strasznie wymęczona :( Odpowiedz Link Zgłoś
k.galago Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 04.08.08, 10:17 Nawet nie wiesz jak dobrze wiedzieć, że nie tylko mnie to spotyka. U nas tak samo, pokrzyczeć z nim??? Masakra, wole nie myśleć jak bardzo będzie chciał mnie przekrzyczeć. Czasami myślę, że może on jest trochę nienormalny. Pewnie oburzą się mamy, którym się wydaje, że to może ja jestem nienormalna, ale nie macie pojęcia, jak taki wrzask może wytrącić z równowagi kiedy cały dzień zajmujesz sie maluchem, a on zdaje się tego nie zauważać. Mam nadzieje, że to przejdzie wcześniej niż później. Na dodatek poza krzykiem jest strasznie pogodny i cały czas uśmiechnięty, nie płącze nie marudzi tylko wrzeszczy z uśmiechem na buzi... ehh Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zawitkowski Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 10.08.08, 21:27 To nie problem, młody ćwiczy swoje możliwości i cierpliwość rodziców. Za chwilę zacznie inaczej okazywać swoją fascynację własnym głosem. Pozdrawiam Paweł Z. Odpowiedz Link Zgłoś
mharaszyn Re: Dziecko krzyczy i piszczy zamiast gaworzyc, n 10.09.08, 15:53 Wyobrażam sobie jakie to uciążliwe. Ja doświadczam słuchania takiego krzyku jako mieszkaniec kamienicy w cichej okolicy. Tuż nad nami mieszka od niedawna małżeństwo z kilkuletnim chłopcem. Dziecko wydziera się w niebogłosy - to jego sposób komuniakacji z otoczeniem. Wiemy, że jest chore (chyba autyzm), ale wygląda normalnie. Po tych kilku miesiącach potrafię rozróżnić jego krzyki - kiedy się bawi (potrafi przez pół godziny wysypywać klocki z worka, przsuwać ciężkie rzeczy po podłodze i udeżać w kaloryfer, etc.) popiskuje sobie przy tym z radością. Z rana biega godzinami po mieszkaniu - tupiąc i piszcząc. A gdy ma gorszy dzień - po prostu się wydziera, jakby go ze skóry obdzierali. Strasznie to dla nas uciążliwie - nieraz byliśmy z mężem na granicy wytrzymałości i chcieliśmy interweniować. Wiem jednak, że to nic nie da. Jedyne wyjście to wygłuszyć ich i nasze mieszkanie. Najgorsze jest to,że za parę dni będzie z nami nasze maleństwo - i już się boję - że nauczy się od sąsiada tego krzyku... Ech. Odpowiedz Link Zgłoś