erlenmeyerka
26.05.08, 15:31
Moja córka miała 5,5 miesiąca gdy zaczęła pełzać, 6,5 miesiąca jak zaczęła raczkować. Teraz ma 7 miesięcy i tydzień i próbuje wstawać podpierając się o meble - jest dzieckiem "dywanowym" więc do takich domowych podpórek ma dostęp i to wykorzystuje. Usiąść na dupci nie potrafi , za to opracowała sobie przejście z raczkowania do siadu na piętkach i tak się bawi.
Nigdy jej nie popędzaliśmy w rozwoju, robi to czego sama nauczyła się "na dywanie".
Czy nie zrobi sobie krzywdy?