A co jeżeli dziecko rozwija się za szybko?

26.05.08, 15:31
Moja córka miała 5,5 miesiąca gdy zaczęła pełzać, 6,5 miesiąca jak zaczęła raczkować. Teraz ma 7 miesięcy i tydzień i próbuje wstawać podpierając się o meble - jest dzieckiem "dywanowym" więc do takich domowych podpórek ma dostęp i to wykorzystuje. Usiąść na dupci nie potrafi , za to opracowała sobie przejście z raczkowania do siadu na piętkach i tak się bawi.

Nigdy jej nie popędzaliśmy w rozwoju, robi to czego sama nauczyła się "na dywanie".

Czy nie zrobi sobie krzywdy?
    • betty-226 Re: A co jeżeli dziecko rozwija się za szybko? 26.05.08, 17:44
      Pogratulować wypada :) Miałam podobne dylematy ;)
      • erlenmeyerka Re: A co jeżeli dziecko rozwija się za szybko? 10.06.08, 19:15
        Betty :)
        Mam nadzieję, że jest właśnie tak jak piszesz, tzn że nie ma się o co martwić :)

        Całuję!
        • silje78 Re: A co jeżeli dziecko rozwija się za szybko? 11.06.08, 10:34
          też mnie to zastanwia. czy to może mieć np wpływ na kręgosłup? moja
          olka raczkuje od 6m10d, siada podobjie. teraz ma prawie 9m i od ok 3-
          4tyg chodzi przy meblach a od 2tyg sama stoi i stawia pierwsze
          kroczki. nie zabronię tego bo niby jak?
          • ala.81 Re: A co jeżeli dziecko rozwija się za szybko? 11.06.08, 10:52
            ja tez mialam 9m jak zaczęłam chodzić, a jedyny negatywny wpływ na mój kręgosłup
            to ma noszenie synka :)
          • betty-226 Re: A co jeżeli dziecko rozwija się za szybko? 11.06.08, 11:36
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1017&w=76162064&a=76162064
            Tutaj się uzewnętrzniałam ;)
            Michał ma teraz niecały rok. Ładnie chodzi, stópki stawia poprawnie. Mimo że na początku wyglądało to fatalnie ;) Długo trenował przy meblach, zanim się rozbujał i ruszył samodzielnie. Ja nie interowałam, żeby przypadkiem nie zaszczepić jakichś złych nawyków. Jak postanowił się oderwać od mebli, od razu przemaszerował pół pokoju. I wszystko z nim dobrze :)
            Dla pocieszenia - są dzieci, które jeszcze wcześniej stają na nogi i jakoś rodzice muszą to przetrwać :D
            Pozdrawiam!
            • aasia_27 Re: A co jeżeli dziecko rozwija się za szybko? 11.06.08, 15:33
              Moj synek zaczał sam chodzic w 10 m-cu. Sam próbował wszystkiego. a
              teraz ma szpotawe nozki. i na wizycie w CZD pani doktor mi
              powiedziała ze prawdopodobnie za szybko przeciązył nożki :-(było mi
              przykro, bo gdybym wiedziała to moze bym jakos go zniechecała, choc
              pewnie i tak by nie dał za wygrana.
              • betty-226 Re: A co jeżeli dziecko rozwija się za szybko? 11.06.08, 17:35
                Pewnie byś go musiała siłą uziemić.
                A bardzo szpotawe nóżki ma Twój maluch? Wiesz, że do pewnego stopnia jest to fizjologia? A może wpływ miały również inne czynniki, nie tylko wczesne chodzenie.
                • renik78 Re: A co jeżeli dziecko rozwija się za szybko? 11.06.08, 20:32
                  Też zaczynam się martwić tym że mój maluch za szybko się rozwija.Ma siedem miesięcy i chociaż jeszcze nie potrafi porządnie usiąść to już sam sobie wstaje przy wszystkim przy czym można stanąć.Pełza już od dawna więc nie mam możliwości ograniczyć mu dostępu do mebli bo czy w łóżeczku czy na podłodze to i tak wstanie.Pozostaje mi tylko mieć nadzieje że sam krzywdy sobie nie zrobi.
                • aasia_27 Re: A co jeżeli dziecko rozwija się za szybko? 12.06.08, 09:12
                  niby az tak bardzo nie. jadac na wizyte naczytałam sie, wiedziałam
                  jaki jest problem, ale niespodziewałam sie ze uslysze ze
                  to "czesciowo moja wina". RZadna normalna matka nie chce zle dla
                  dziecka. Mnie sie wydawało i mimo wszystko nadal wydaje, ze dziecko
                  gdy samo robi jakies postepy tzn ze jest na to gotowe.
    • krzyszton_kasia Re: A co jeżeli dziecko rozwija się za szybko? 12.06.08, 21:34
      witaj,
      moja córcia -
      1.06 zaczęła raczkować do tyłu
      3.06 - skończyła 6 m-cy
      6.06 - nauczyła się z raczkowania sama siadać - jeszcze trochę niepewnie siedzi,
      chociaż całkiem fajnie jej to wychodzi
      10.06 - zaczęła sama wstawać w łóżeczku i kojcu
      a dziś doszła do tego jak się raczkuje do przodu - kilka razy jej się udało ale
      jeszcze się chwieje

      olimpia jest bardzo silnym dzieckiem dywanowym, nie pełzała i do wszystkiego
      dochodzi sama.
      • kasi.ek Re: A co jeżeli dziecko rozwija się za szybko? 15.06.08, 13:14
        mój Robuś ma 7,5 m-ca i kombinuje jakby tu przejść się przy meblach.stoi przy
        nich od jakiś 2 tyg, a wcześniej szybko mu poszła nauka raczkowania i
        siadania.moja mama ciągle mi marudzi, żebym mu kupiła chodzik, ale ja się
        upieram, że to nie dobry pomysł.z tego co czytałam, to to co potrafi mój syn
        powinien nauczyć się dopiero za jakieś 2-3 m-ce.ale ja się niczym nie martwię,
        widocznie po rodzicach taki zdolny:))no i dumna jestem z niego strasznie, ale do
        niczego nie przymuszam oczywiście, robi to na co ma ochotę w kwestii rozwoju:))
        • betty-226 Re: A co jeżeli dziecko rozwija się za szybko? 15.06.08, 23:20
          I bardzo dobrze, że nie zgadzasz się na chodzik. Dziecko jest bardzo podatne na
          wpajanie złych nawyków, wzorców postawy, zwłaszcza takie, które wcześniej
          zaczynają wędrówkę.
    • aannaa6 Re: A co jeżeli dziecko rozwija się za szybko? 16.06.08, 11:32
      W życiu nie myślałam że dziecko może coś samo robić za szybko. Mój synek gdy
      miał 2 tyg potrafił przekładać główkę, od pierwszych dni życia podnosił głowę
      (leżąc na brzuchu). 4 mies - pełzanie, 6 mies -raczkowanie, 9 mies - chodzenie.
      Teraz ma 15 mies i w zasadzie nie widzę różnicy m-dzy nim a jego równolatkami
      (tymi którzy zaczęli chodzić w 11-12mies).
    • erlenmeyerka Re: A co jeżeli dziecko rozwija się za szybko? 19.06.08, 01:37
      Moja królowa już śmiga dookoła łóżeczka :) I podskakuje w nim :) Taki kurdupel z
      niej, że do poprzeczki to ledwo czołem dotyka, ale podciąga się na rękach i
      próbuje do ust ją wziąć :)

      Uwielbiam ją :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja