samodzielna zabawa

26.06.08, 11:46
Moje dziecko na 12 miesięcy i potrzafi juz dłuzsza chwile samo sie
pobawić. Jesli ma obok siebie kilka zabawek to ta samodzielna
zabawa może trawać to nawet do 30 min. Czy to nie za krótko ?
Zanajomi maja dziecko zaledwie o tydzień starsze i on potrafi ( tak
twierdzą- niestety nie widział tego osobiście ) sam sie bawic przez
3 godziny !!! czy to w ogóle mozliwe ? Czy może z moim dzieckiem
jest cos nie tak ? W takim badź razie na co powinnam zwrócic uwage i
co robic aby rozwój mojego dziecka szedł we własciwym kierunku ?
Prosze o opinie i poradę. pozdrawiam
    • m_laczynska Re: samodzielna zabawa 26.06.08, 12:07
      Ja tam nie wiem, ale jak bym była dzieckiem to też bym wolała się bawić z mamą a
      nie sama. Może to z Twoim dzieckiem jest wszystko ok - tylko takie jest towarzyskie.
    • althea35 Re: samodzielna zabawa 27.06.08, 14:30
      To moja chyba jakas nadpobudliwa jest w takim razie;)
      Kolo roku potrafila sie soba zajac, ale teraz (prawie 1,5 roku) nie
      usiedzi na tylku 5 sekund i zawsze ma jakis cel,ktory znajduje sie
      gdzie indziej niz moj cel.
      • althea35 Re: samodzielna zabawa 27.06.08, 14:31
        A wlasnie ja bym sie raczej zastanowila czy z dzieckiem kolezanki
        wszystko jest w porzadku...
        • a.g.g.a Re: samodzielna zabawa 28.06.08, 22:38
          Mój 11-sto miesięczniak to też taka "zosia samosia" ':-)Wzięty na
          ręce cieszy się i szaleje,ale pozostawiony na podłodze potrafi
          bardzo długo zajmować się sam sobą i otoczeniem i wcale mnie do tego
          nie potrzebuje.Oczywiście chętnie patrzy na to co robię,powtarza,ale
          mam wrażenie że woli zająć się sam sobą.Bada
          otoczenie,zabawki,otwiera szafki,targa gazety,bawi sie frędzlami w
          kocu,wkłada kubeczki jeden do drugiego,rzuca nimi,zaczepia świnkę
          morską itd .Wystarczy mu,że na niego patrzę
Inne wątki na temat:
Pełna wersja