10 mies, nie ma mowy o wstawaniu

03.07.08, 15:06

moja 10 mies córka od zawsze bardzo lubiła trzymac nogi w górze,
zabawa stópkami, machanie nogami etc... uzywa ich w zasadzie
podobnie jak dloni...
teraz gdy ma 10 mies i przyszedł czas stawania, nie jest w stanie
postawic nóg na podłodze. gdy ja chcę ją ustawić podnosi nogi do
góry. Sama tez nie jest zainteresowana dźwiganiem się i podnoszeniem
na nózkach. Czy powinnam się niepokoić? Czy jakos ją stymulowac do
uzywania nozek?
acha raczkuje tez w dosc dziwny sposob bo opiera sie na kolankach
ale nie na dloniach tylko lokciach...
    • martyna1983 Re: 10 mies, nie ma mowy o wstawaniu 03.07.08, 16:15
      wstawanie w wieku 10 miesięcy? stymulacja? nie rozumiem po co?
      przecież ma jeszcze masę czasu!
      • melissa79 Re: 10 mies, nie ma mowy o wstawaniu 04.07.08, 11:28
        mmm, może żle się wyraziłam. Nie chodzi mi o to zeby ona sama z dnia
        na dzien nagle wstała. Bardziej chodzi mi o te etpay pośrednie
        których wogóle u mojej córki nie ma czyli np łapanie na sczezbelki
        łózcekz ai chęc pionizowania. Opieranie nóg (stóp) o podłogę, a nie
        unoszenie ich i podkurczanie. Albo gdy ją ustawię w klęczki
        podbijanie pupy w górę... ona tego nie robi... tylko trzyma nogi w
        górze i zadowolona
    • anetkakra Re: 10 mies, nie ma mowy o wstawaniu 04.07.08, 13:25
      A dlaczego uważasz, że już przyszedł czas na wstawanie? mała porusza
      się na swój sposób i najwyraźniej jej to narazie wystarcza, dziecko
      najlepiej wie kiedy nadchodzi ten czas na wstawanie i chodzenie, nic
      na siłe, najwyraźniej kręgosłup nie jest jeszcze gotowy na
      pionizowanie, ponoć książkowo dzieciaki maja czas na wstawanie i
      chodzenie do 18 miesiąca.
      • betty-226 Re: 10 mies, nie ma mowy o wstawaniu 04.07.08, 13:43

        Dziecko ma czas na chodzenie do 18 m-ca owszem. Na stawanie z podparciem do ok 12 m-ca i jeśli do tego czasu dziecię nie staje, trzeba pokazać je lekarzowi.
        Jeśli zaś chodzi o to podciąganie nóźek... to się nie wypowiem. Nie wiem, czy to w normie.
    • pawel.zawitkowski Re: 10 mies, nie ma mowy o wstawaniu 13.07.08, 22:08
      Witam,
      Pani córa na stawanie ma jeszcze dużo czasu. Każde dziecko ma jakieś
      swoje pomysły na rozwój. łoda postanowiła doskonalić swoje nogi i
      niech tak zostanie. Podobnie z raczkowaniem na kolanach i łokciach,
      za chwilę zacznie to robić na wyprostowanych rękach, wystarczy nieco
      poczekać. Może Pani - poza normalną opieką i mnówstwem zabaw w
      parterze - nie poszukiwać żadnych specjalnych form stymulacji.
      Pozdrawiam.
      PZ
Pełna wersja