raas27
19.09.08, 20:55
Panie Pawle,
nasza 7 - miesięczna córka zaczęła przekręcać się na brzuszek po ukończeniu 4
miesięcy. Robiła to bardzo chętnie, natychmiast po położeniu jej na plecki. Od
jakiegoś czasu (kilka tygodni) przed zaśnięciem (na plecach) zaciska razem
mocno piąstki na klatce piersiowej, sztywne wyprostowane nóżki unosi i
opuszcza i ma mocno zaciśnięte usta. Na chwilę się rozluźnia i potem znowu, aż
zaśnie. Od kilku dni położona na plecach wcale nie przekręca się na brzuch
tylko właśnie tak się napina, nawet jeśli nie jest przed snem. Czy powinnam
się udać z nią do neurologa? Ostatnio też ma taki ruch, że zaciska paluszki
jednej rączki w piąstkę i puszcza, zaciska i puszcza. Martwią mnie te
wszystkie rzeczy, ponieważ sama przez całe życie borykam się z różnego typu
tikami nerwowymi. Zastanawiam się czy to może być dziedziczne? No i córeczka
jeszcze nie siada. Martwić się?
Pozdrawiam.