lezenie dziecka na brzuchu a wsysanie sie pepka

17.10.08, 19:44
Mojemu trzytygodniakowi odpadł kikut pępka jakiś tydzień temu, i jego pępuszek
sie zagoił i jest wypukły, choć wydaje mi się ze trochę już wklęsł. Położna
kazała mi go kłaść na brzuchu, żeby tak spal, bo wtedy pępek poprzez ucisk
materaca wejdzie do środka, a jeżeli tak sie nie to trzeba będzie jakieś
plastry mu przyklejać a jak to nie pomoże to chirurgicznie. Mi osobiście
jakieś sie to bez sensu wydaje, a mały nie cierpi leżeć na brzuchu, poza tym
bałabym sie go tak na brzuchu zostawic na noc, i co tu robic?
    • betty-226 Re: lezenie dziecka na brzuchu a wsysanie sie pep 17.10.08, 21:08
      Twój maluch ma stwierdzoną przepuklinę pępkową? Nie wiem, czy dobrze rozumiem.
      Takich maluszków nie powinno się kłaść na brzuchu do spania w nocy. A w dzień...
      jeszcze zdąży polubić.
      Jeśli chodzi zaś o leczenie chirurgiczne przepukliny pępkowej, to jest to
      konieczne bardzo rzadko, bo ta przypadłość zwykle mija samoistnie.
      A jeśli nie chodzi o przepuklinę, to nie mam pojęcia, co miała na myśli położna ;)
    • kobylczusia Re: lezenie dziecka na brzuchu a wsysanie sie pep 18.10.08, 13:54
      No o przepuklinie nic nie mówiła położna, tylko o tym żeby wszedł do środka, ale
      włąsnie jakies mi sie to glupie wydaje zeby przez lezenie na brzuchy mu wszedł,
      zreszta zastanawiam sie czy jak dzidzius lezy na brzuchu, to czy faktycznie
      pępęk jest uciskany przez podłoże,bo maluch ma podkurczone troche nóżki. Poza
      tym kazała mi pieluchować podwójnie, i wydaje mi sie ze ta dodatkowa pielucha to
      by tym bardziej nie pozwalała na uciskanie pępke przy leżeniu nA BRZUCHU.
      • betty-226 Re: lezenie dziecka na brzuchu a wsysanie sie pep 18.10.08, 13:59
        Położna kazała pieluchować podwójnie?? Chyba za bardzo się wczuwa w rolę.
        Jak nie ma przepukliny pępkowej, to w ogóle zapomnij o jej radach. I o
        pieluchowaniu zapomnij. Idź do pediatry, na kontrolę bioder do ortopedy i już. A
        położna niech się trochę doedukuje.
      • pawel.zawitkowski Re: lezenie dziecka na brzuchu a wsysanie sie pep 20.10.08, 10:48
        Witam,
        Pepek będzie taki jak ma być niezależnie od tego, czy Pani kładzie
        malca na brzuchu, czy nie :) Trzeba do tego tylko trochę czasu.
        Oczywiście szerokie pieluchowanie - NIE. Uzasadniałem to wielokroć
        na tym Forum i w innych miejscach, między innymi, bardzo dokąłdnie,
        w książce "Co nieco o rozwoju dziecka" - www.rozwojdziecka.pl.
        Inną sprawą jest fakt, że warto "przyzwyczajać" maluchy do leżenia
        na brzuchu od samego początku życia. Przyzwyczajać na przykłąd na
        kolanach lub brzuchu taty (mam nadzieję, że go "wychodował", to
        b.ważny atrybut Taty...)
        Jakoś tak Pani Pielęgniarka/Położna Państwu namieszała w głowach :)
        Proponuję szybko o tym zapomnieć.
        Pozdrawiam
        Paweł Zawitkowski
    • ann_a30 Re: lezenie dziecka na brzuchu a wsysanie sie pep 20.10.08, 10:25
      Mój syn też to ma. Lekarka powiedziała, że powinno minąć do roku. Podobno nie ma
      powodu do zmartwień - niektóre dzieci tak mają. Pierwszy raz się z tym
      spotkałam, bo pierwszy synek miał normalny pępek. I nic ni mi o kładzeniu z tego
      powodu na brzuch nie mówiono.
      • kobylczusia Re: lezenie dziecka na brzuchu a wsysanie sie pep 22.10.08, 16:41
        Bardzo dziękuje, też mi się to jakieś bez sensu wydawało. Zresztą podwójne
        pieluchowanie też uważałam za dziwny pomysł, więc gdy sie tylko dowiedziałam ze
        jest to bezcelowe od razu pieluche wyrzuciałam:))
Pełna wersja