kol196
05.11.08, 00:44
Jestem mamą wcześniaka. Marek urodził się w 31 tyg ciąży z wagą 1100g w stanie ciężkim (NEC,hypotrofia,wzmożone napiecie misniowe,wylewy). jesteśmy pod stala opieka m.in. poradni rehabilitacyjnej. dzis ma skonczone 9 miesiecy, potrafi przekrecac sie na brzuch i odwrotnie,pełza wokół własnej osi i do tyłu,jest pogodnym i bardzo zywym dzieckiem, posadzony siedzi przez chwilke bez podparcia,sam kombinuje jak usiasc (tzn.jak lezy na boku to unosi glowe i barki, jak lezy na plecach to szuka czegos do zlapania sie i podciagniecia), sam przyjmuje pozycje do raczkowania(wczesniej cwiczylismy to),2 tygodnie temu 3 razy wlożył sobie stopy do buzi.jedno pytanie dotyczy wkladania stop do buzi.czy kazde dziecko to robi? Marek zrobil to tylko 3 razy i teraz tego nie robi,lapie sie tylko za paluszki u stop.Czy to zle?. Na ostatniej wizycie rehabilitant nie kazał go sadzac i stawiac na nogi. A neurolog powiedzial,ze Marek rozwija sie prawidlowo jak na wiek korygowany i nie rozumie czemu nie kazano nam go sadzac.Dodam ze nasz rehabilitant juz od sierpnia nie odejmuje mu tych 2 msc. Czy mam powody do martwienia sie o rozwoj mojego synka? bardzo prosze o odpowiedz pani Pawle.