moje dziecko wciąż płacze

26.11.08, 09:14
Witam Pana

bardzo proszę o radę co mam robic bo juz powoli nie daje rady a to
dopiero początki wspolnego zycia.
Moja córka ma 3 tyg, w dzień jest w miare ok (choc często popłakuje)
ale w nocy od 19 do 2 mamy istny horror.
Płacze takim placzem jakby ktos obdzieral ją ze skóry ;(, mysle, ze
kolki nie ma poniewaz ja trzymam dietę i staram sie jesc takie
potrawy by jej nie zaszkodziły.
Poprzez noszenie i chodzenie po domu z nią uspokaja sie na chwile i
potrafi zasnąć na cale 10 min :)potem znowu sie budzi i od nowa
wszystko sie zaczyna i tak od 19 do 2-3 w nocy.
Proszę o radę co robic w takiej sytuacji bo jestem bezradna, lekarze
mowią, ze taka jej uroda i tak sobie płacze. Lecz do mnie to nie
przemawia za bardzo.
Co robic by ją "ujarzmić".
    • epb3 Re: moje dziecko wciąż płacze 26.11.08, 11:17
      jesli lekarze wykluczaja jakis problem to ja proponuje kupic chuste, zamotac i
      nosic, nosic i jeszcze raz nosic i przytulac. moze jeszcze sie nie przekonala ze
      na tym swiecie tez moze byc fajnie i sie wkurza.
      piszesz ze tak jest do 2 - czy to znaczy ze od 2 juz jest ok, spi?
      piers jej nie uspokaja?
    • monika_maz7 Re: moje dziecko wciąż płacze 26.11.08, 11:26
      To co opisujesz wygląda mi ewidentnie na kolkę. Moja córcia w wieku Twojej miała
      podobnie, tylko może trochę mniej natężoną, bo płakała krócej. Lekarka
      przepisała jej infacol i homeopatyczne czopki viburcol (wszystko bez recepty,
      zdaje się że od 1 miesiąca). Staraj się nie jeść rzeczy wzdymających (groch,
      kapusta, kalafior itp.) Poza tym kolka może wystąpić też z powodu alergii. Jeśli
      karmisz piersią spróbuj nie jeść produktów mlecznych i rzeczy najbardziej
      uczulających (cytrusy, orzechy, czekolada, kakao, miód). Poczytaj sobie o tym.
      Możesz zastosować taka dietę na próbę i zobaczyć czy córeczce się poprawi.
      Trzymaj się i trzymam kciuki, żeby się polepszyło.
      Pozdrawiam
      • dosia.1978 Re: moje dziecko wciąż płacze 26.11.08, 11:54
        dziekuję za rady ;))

        Odpowiadam na pytanie czy po 2 w nocy jest spokój, tak jest spokój
        tak jakby ją ktos wyłączył hehe :)) ale do 2 mamy masakrę ;((
        co do czopków vibracol - ro juz jej zapodałam i chyba malo dzialają
        na moje dziecko ;(
        • epb3 Re: moje dziecko wciąż płacze 26.11.08, 12:29
          Jest mowa o kolkach ale ja z Twojej wypowiedzi wnioskuje, ze lekarz wykluczyl
          takie problemy?
          a czy Twoje dziecko ( a raczej Ty) macie jakis rytm doby?
          Wiem, ze to dopiero 3-tyg malenstwo, ale ja pamietam, ze moj maly ok miesiaca
          przestal spac non stop. i wtedy wlasnie tym bardziej staralam sie mowic do niego
          duzo w dzien, zabawiac itd zeby wiedzial ze jest dzien. natomiast w nocy mowilam
          szeptem, nie wlaczalam duzego swiatla.
          i bardzo szybko zaczal czesciej jesc w dzien i miec okresy czuwania w dzien,
          natomiast w nocy budzil sie tylko na karmienie.
        • betty-226 Re: moje dziecko wciąż płacze 26.11.08, 17:51
          Również uważam, że to kolki.
          Viburcol nie działa na każde dziecko i w zasadzie jest jedynie wspomagaczem.
          Dobrze byłoby, gdybyś spróbowała jakiegoś preparatu na kolki.
          Na jakiej podstawie lekarz je wykluczył?
          • orto_nie_orto Re: moje dziecko wciąż płacze 26.11.08, 21:29
            betty-226 napisała:

            > Viburcol nie działa na każde dziecko i w zasadzie jest jedynie
            > wspomagaczem.

            Leki homeopatyczne mają jedynie działanie placebo, więc Viburcol jest tylko
            "psychologicznym" wspomagaczem. Jeszcze nie pojawił się na świecie lek
            homeopatyczny, który okazał się skuteczny przy podwójnie ślepej próbie. Zgodnie
            z dzisiejszym stanem wiedzy leki homeopatyczne nie mają żadnej naukowej podstawy
            działania (fizyka, chemia, medycyna) natomiast mają działanie fizjologiczne
            (tak, jak statystycznie dwukolorowe duże tabletki mają większą skuteczność niż
            jednokolorowe małe - mowa oczywiście o dorosłych).
            • betty-226 Re: moje dziecko wciąż płacze 26.11.08, 23:09
              No właśnie... o dorosłych. A tu mowa o dzieciach, niemowlętach.
              • orto_nie_orto Re: moje dziecko wciąż płacze 26.11.08, 23:26
                betty-226 napisała:

                > No właśnie... o dorosłych. A tu mowa o dzieciach, niemowlętach.

                Leki podają DOROŚLI a nie NIEMOWLĘTA. To wystarczy do wywołania efektu placebo
                (podanie czopka bez niczego w środku zadziałałoby dokładnie tak samo, wystarczy
                bardzo silne przekonanie rodzica, że robi coś, co pomaga - przy okazji
                poprzytula dziecko, zrobi minimasaż wkładając czopek, porozmawia z malcem, etc.)

                Całe szczęście, że leki homeopatyczne ze względu na brak zawartości substancji
                czynnych przynajmniej są obojętne dla zdrowia. Oby ....
    • pawel.zawitkowski Re: moje dziecko wciąż płacze 27.11.08, 09:01
      Witam,
      cykliczność tych zdarzeń rzeczywiście wskazuje na kolki. Trudno jest
      zwalić winę na refluks, zapalenie dróg moczowych lub inne
      pediatryczne przypadłości. Wyprowadzają mnie również z równowagi
      stwierdzenia, że taka czyjaś uroda...
      Chusta jest supersposobem na noszenie dzieci, ale nie jest
      lekarstwem na wszystko. Podobnie jak noszenie dizecka od 19.00 do 3
      w nocy. Można młodą kąpać w ciepłej wodzie,nosić, masować, ale to
      przyklepywanie problemu...
      Nie jestem pediatrą i nie mam jak Pani pomóc na odległość. Jedna
      najważniejsza rada. Proszę poszukać pediatry, który nie będzie
      bagatelizował takich zdarzeń i objawów. Do skutku.
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
Pełna wersja