rozwój dziecka noszącego buciki z szyną!!!

05.01.09, 14:09
Panie Pawle mam problem a tym samym zwracam się do Pana o pomoc.Moja
córeczka urodziła się 4 m-ce temu ze stopkami końskoszpotawymi!
Wcześniej-od drugiej doby-do niedawna była w gipsach które założone
były do pachwinek a teraz jest w bucikach z szyną.Ma ją nosić bez
przerwy w dzień i w nocy (23/24h)jedynie jedna godzina dziennie na
kąpiel czy ubranie jej.Problem jest w tym,że wcześniej nie leżała na
brzuszku,taraz ją kładziemy ale jak na 4 m-czne niemowlę może unosi
głowę ale z przeczytanych informacji powinna leżeć już na
wyprostowanych łokciach,łapać leżące zabawki,a ona jest jakby
wystraszona nie robi tak,nie umie się jeszcze przekręcać bo gipsy
jej przeszkaszały a teraz ta szyna,jak długo to może potrwać.Czy
częściej ją kłaść,czy pokazywać jak to się robi,czy raczej dać jej
czas na to,aby sama do tego doszła.Poza tym rozwija się jak każde
inne niemowlaki ładnie łapie zabawki,dotyka moją twarz gdy się nad
nią pochylę itd.Tak bardzo chcę jej pomóc!
    • pawel.zawitkowski Re: rozwój dziecka noszącego buciki z szyną!!! 05.01.09, 17:33
      Witam,
      zawsze w przypadku takich interwencji i leczenia dziecko POWINNO być
      pod opieką / obserwacją fizjoterapeuty. Własnie po to by doradzał w
      kwestiach opieki, stymulacji rozwoju. Zapobieganiu czasem
      przypadkowych konsekwencji procesu leczenia.
      Zawsze najpierw obserwujemy dziecko, jego ograniczenia i możliwości,
      potem dopiero w odniesieniu do tego, konkrtetnego dziecka radzimy co
      dalej robić...

      Jezeli chodzi o tu i teraz, nie ma sensu, ani podstaw wymagać teraz
      od młodej by opierała się leżąc na brzchu ak jak dzieci, kóre nie
      poddane są takim zabiegom jak Pani córa...
      Prosze się nie niepokoić, w każdej sytuacji można znaleźć takie
      rozwiązania, kóre zminimalizują lub zlikwidują ewentualne,
      niepożądane konsekwencje ograniczeia aktywności sponrtanicznej
      dziecka. Nie jest to trudne, skomlikowane, ani uciążliwe.
      Polecam zatem wizytę u fizjoterapeuty...
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
      • lorcia34 Re: rozwój dziecka noszącego buciki z szyną!!! 06.01.09, 12:43
        Bardzo dziękuję za przeczytanie mojego listu i szybką odpowiedź!To
        znaczy,że już teraz powinnam mieć kontakt z fizjoterapeutą?Tylko jak
        znaleźć tego dobrego?Żałuję że Pan nie będzie mógł się zająć moją
        Córcią,bo mieszkam 100 km od W-wy ale wiem,że jak będę miała jakiś
        problem to mogę się do Pana zawsze zwrócić i uzyskam odpowiedź!
        Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam Ewa :-)
        • pawel.zawitkowski Re: rozwój dziecka noszącego buciki z szyną!!! 06.01.09, 16:34
          :) dzięki
          Proszę wejść na stronę www.ndt-bobath.pl. tam jest baza danych
          (niepełna) terapeutów ndt-bobath. Moze któryś z nich mieszka lub
          pracuje niedaleko Państwa.
          Paweł Z.
          • waryszka Re: rozwój dziecka noszącego buciki z szyną!!! 07.01.09, 11:47
            Witaj Lorcia! Moja Oleńka też miała stópki konsko szpotawe. W tej
            chwili ma 11 i pół m-ca i szyne już tylko na noc. Polecam Ci forum
            na którym jest wiele rodziców dzieci z sks którzy zawsze chetnie
            pomogą podpowiedziami
            konskoszpotowe.mojeforum.net/index.php . A wracając do
            Twojego pytania - Nie stresuj sie szyna nie jest przeszkoda w
            rozwoju, fakt że są pewne ograniczenia ale dzieci są sprytniejsze
            niż nam sie wydaje - Ola nauczyła sie bawić nóżkami w szynie,
            przekręcać sie, turlać, siadać a teraz nawet świetnie raczkuje z
            szyną.I pamietaj że szyna jest bardzo ważna.
            Przepraszam że sie tak rozpisałam.
            Pozdrawiam Ania
Pełna wersja