kmiki26
05.02.09, 10:04
Witam, mój syn skończył właśnie 4 m-ce i podczas wizyty u neurologa w związku
z podejrzeniem napięcia mięśniowego (ciągle ściska nóżki) usłyszałam że
napięcia nie ma ale dziecko jest opóźnione. Opóźnienie wynika z tego że leżąc
na boku nie podnosi do góry głowy, nie zawsze od razu wyciąga rękę z pod
siebie po przewróceniu na brzuch (leżąc na brzuchu unosi się na przedramionach
, choć dużo gaworzy nie śmieje się na głos "jak dzieci z reklamy" a gdy cieszy
się to "kwiczy" wymachuje rękami i nogami, nie podnosi sam zabawki ale leżąc
na macie interesuje się wiszącymi nad nimi zabawkami, chwyta je i próbuje
nawet brać do buzi. Czy opisane opóźnienie wymaga rehabilitacji, czy istnieją
jakieś granice odchyleń od reguł książkowych, czy takie opóźnienie może być
niebezpieczne w przyszłości? Proszę o poradę Kinga