bliźniaki - czy potrzebna rehabilitacja ?

15.02.09, 21:53
Mamy 5 miesięczne bliźniaki. Pediatra, ortopeda wskazywali nam, że dzieci mają
wzmożone napięcie mięśniowe i pytali czy pytali czy buyliśmy u neuologa.
Oczywiście byliśmy nawet już dwa razy. Za drugim razem zastanawiał się czy
nie skierować dzieci do rehabilitacji ale stwierdziła, że można poczekać do
wiosny i wtedy ocenić. Ale wogóle to była jakaśtakaniezdecydowana. Dziewczynka
jaka swój wiek w/g mnie potrafi już dużo: obraca się z pleców na brzuch i
odwrotnie, pełza jak prawdziwa gąsieniczka :),jest żywa i ruchliwa.Chłopiec
cięższy (prawie 8kg)od niej o ponad 1 kg i mniej sprawny. Nie obraca się , raz
cy dwa razy obrócił się na bok. Ładie wyciąga ręce do zabawek, ale jak nie
dosięga to nic nie zrobi w tym kierunku. Kładziemy ile się da go na bruszek na
koc ale on najbardziej lubi się uśmiechać do ludzi licząc,że go wezmą na
rączki colubi najbardziej :). Stramy się z nim ćwiczyć - łapanie rączkami za
nóżki i obrory na boczki ale może jednak powinniśmy udać się do rehabilitanta?
Niestety kolejną wizytę u neurologa mamy dopiero pod koniec marca (brak
wolnych terminów).
    • najlepszykoteczek Re: bliźniaki - czy potrzebna rehabilitacja ? 16.02.09, 09:53
      według mnie dzieciaczki naprawde duzo potrafia jak na swój wiek. Jakaś taka
      chora moda zapanowała na ta rehabilitacje i neurologów.jak lekarz mówi,że mozna
      poczekac do wiosny to zapewne ma rację.Komuś trzeba w końcu wierzyć:)
    • pawel.zawitkowski Re: bliźniaki - czy potrzebna rehabilitacja ? 22.02.09, 17:09
      A może mamo spokojnie bawić się do utraty tchu z módymi i poczekać
      na marcową wizytę u neurologa. W marcu już krew się burzy w facetach
      to i młody zacznie mniej łaskawie się uśmiechać do innych by zrobili
      coś za niego i sam się weźmie do roboty. Swoją drogą chyba ktoś go
      do tego przyzwyczaił :)
      Dużo zabaw, takich chodciażby jakie Państwo opisują, może jakaś
      pływalnia :)
      Poza tym mężczyźni sa zazwyczj nieśmiali i prawdopodobnie
      onieśmielają go osiągnięcia siostry, albo skoro ona tak ładnie
      wszystko robi to młody doszedł do wniosku, ze już nie musi :)
      Podejrzewam, że wszystko jest w porządku, zatem do następnej wizyty
      u neurologa...
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
Pełna wersja