epb3
16.02.09, 16:56
zawsze mi się wydawalo ze maluchy zwykle siedzą prosto - proste plecy. moj
synek(16m) tez tak siedzial.
ale ostatnio zwrócilam uwagę, ze się garbi. jak go połaskotam "w krzyżu" to
się prostuje.
rozmawialam z pediatrą - zapytala, czy nie robimy czegos w takiej pozycji. nie
mialam pomyslu. ale teraz wiem.
duzo czytamy, od zawsze. Filip "czyta" tez sam. zwykle siedząc na podlodze z
ksiązka na kolanach.
i moze to to...
u lekarza Filip siedzial ladnie, powiedziala zeby nie przesadzac i aranzowac
tak zabawy, zeby sie duzo ruszal i nie utrwalal zlych nawyków.
Kupilam mu stolik i krzeslo i probuje go nauczyc czytac i bawic sie w ten sposob.
czy to ma sens? czy moze szukac przyczyny gdzie indziej, isc do ortopedy?