antijaa
23.02.09, 10:36
Dzień dobry. Jestem mamą 7 tyg. córeczki. Karmię ją piersią w zasadzie na
okrągło. Rodzina radzi abym użyła smoczka uspokajacza, co do którego nie
jestem przekonana, ale szukam argumentów za:)Jestem już najzwyczajniej w
świecie zmęczona. Przeczytałam bardzo burzliwy wątek o smoczkach, w którym
napisał Pan, że smoczki można używać z umiarem. Czyli kiedy? Czy wystarczy
tylko na noc? Czy jeśli będzie ten smoczek używany częściej, to zaburzy rozwój
mowy? Usłyszałam już argumenty, że jak nie podam smoczka, to dziecko zje sobie
palce - na razie to czasem wkłada piąstkę do buzi, więc ten problem przede
mną. Nie chcę nadużywać smoka, a przeczytałam również, że zamiast niego
istnieją wspomniane przez Pana inne "sposoby wygaszania emocji". Czy może Pan
podać jakie?
No i ostatnie pytanie - kiedy dziecko powinno na pewno pożegnać się ze smoczkiem?
Pozdrawiam
Bardzo niedoświadczona mama