monika-ds
23.02.09, 11:07
Moja córka ma 5 miesięcy. Ładnie i chętnie leży na brzuszku, wysoko
podnosi główkę, dłonie ma otwarte, samodzielnie w obie strony
przewraca sie z pleców na brzuch. Po ostatniej wizycie w poradni
wczesnego usprawniania "pani od Vojty" stwierdziła, że dalej trzeba
ćwiczyć, bo nie podoba się jej płacz dziecka, -"jest wysoki, taki od
układu nerwowego" (na codzień córka jest dzieckiem spokojnym). Czy
po płaczu dziecka określa się wzmożone napięcie mięśniowe? Jednak to
co najbardziej zwraca moją uwagę, to skrzyżowane nóżki córki. Leżąc
na plecach, brzuchu zahacza stopą o stopę. Czy taki nawyk jest
normalny i nie wpłynie negatywnie na umiejętność pełzania,
raczkowania ...? Dodam, że ciągle poprawiam jej ułożenie nóg,
wykonuję ruchy naprzemienne, "klaszczę" stopami, podciągam stopy do
nosa.