absit
08.03.09, 07:04
pozostałością po porodzie (dystocja barkowa) było u mojego syna porażenie splotu barkowego prawego. Dysfunkcja prawej rączki cofnęła się samoistnie - najpierw było to unoszenie przedramienia, w końcu całej rączki. Neurolog opiekujący się synkiem zlecił rehabilitację 3xtydzień metodą NDT-BOBATH plus masaże w celu umocnienia chwytu w prawej rączce i asymetrii całego ciałka.. Po miesiącu zajęć u syna rehabilitantka stwierdziła nierówność w postaci tym razem słabszej lewej rączki - jest bardziej spięta niż prawa i gorzej się nią "pracuje" podczas ćwiczeń. Gimnastyka jak wiadomo polega na symetrycznym ćwiczeniu całego ciała, natomiast masaż jaki wykonuje masazysta po ćwiczeniach polega tylko na masowaniu ( dość intensywnym ) tylko prawej rączki. Sugerowałam, że być może to jest przyczyną "przetrenowania" prawej rączki...czy to w ogóle możliwe ("przetrenowanie")? Czy mam rację?