Rozwój ruchowy 11-miesięcznej dziewczynki

13.03.09, 21:21
Moja córka (prawie 11 m-cy) nie raczkuje i nie staje na
nóżki. Neurolog (starsza, a więc pewnie doświadczona pani doktor) orzekł, że
takie ma tempo rozwoju. Czy mam być w związku z tym spokojna o córeczkę, czy
zgłosić się jeszcze do jakiegoś specjalisty? Kiedy najpóźniej mogę się
spodziewać, że córka stanie na nóżki? Zależy mi na jej prawidłowym rozwoju,ale
nie chcę niczego przyśpieszać. Córka pełza do tyłu, siedzi, od niedawna siada
(choć zdarza jej się to sporadycznie), obraca się na plecki, na brzuszek, na
boczki. Od 2 m-cy próbuje stanąć na czworaczki. Bardzo dużo gaworzy, jest
super kontaktowa, wesoła, żywa. Ma super sprawne rączki. "Od zawsze"
manipuluje paluszkami na wszystkie strony. Czy jest sens poddawać ją jakiejś
rehabilitacji (neurolog twierdzi, że nie)?
    • pawel.zawitkowski Re: Rozwój ruchowy 11-miesięcznej dziewczynki 13.03.09, 22:43
      Witam,
      neurolog miał to szczęście, ze mógł obejrzeć dziecko, zebrać pełen
      wywiad i na tej podstawie ocenić stan rozwoju młodej.
      Córka pełza do tyłu, siedzi, samodzielnie siada, obraca się, staje
      do pozycji czworaczej. Czyli potrafi. Z tego co Pani opisuje, córa
      świetnie rozwija się w obszarze funkcji precyzyjnych.
      Neurolog twierdzi, że rehabilitacja w przypadku Pani dziecka jest
      niepotrzebna.
      Nie mam żadnego powodu by polemizować z tą opinią...
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
Pełna wersja