kangurowanie vs pozycja dziecka

16.03.09, 08:52
witam serdecznie,
moj Krzys urodzil sie 24 stycznia z waga 800g o cale 15 tygodni za
wczesnie.
teraz JUZ wazy 1400g i moge Go przytulac/kangurowac. wszyscy
powtarzaja jak wazne jest to przytulanie zarowno dla dziecka jak i
dla rodzicow. przyznam jednak ze jak juz trzymam Krzysia na rekach
to zastanawiam sie czy jemu jest wygodnie. siedzac na krzesle w
szpitalu probuje maksymalnie sie wypoziomowac ale wiadomo ze dlugo
tak nie wytrzymam no i moj syn lezy w takiej wlasciwie pionowej
pozycji. jedna reka podtrzymuje mu pupe, ale on i tak sie zsuwa.
niby ladnie spi ale jak dla mnie to jest taki troche skrzywiony,
zsuniety , zcisniety ...
czy moge jakos skorygowac ta pozycje ?

podobny problem mam z przewijaniem bo dostep do inkubatora mamy
tylko z boku i przelozenie rak zgodnie z ksiazka p Pawla jest
utrudnione.

moze macie jakies wskazowki dla mnie ?

pozdrawiam
    • pawel.zawitkowski Re: kangurowanie vs pozycja dziecka 22.03.09, 21:08
      Witam,
      1. Rozumiem, ze Pani synek ma teraz 33Hbd, to zdecydowanie za
      wcześnie by utrzymywać go, nawet rozłożonego na Pani piersi,
      pionowo. Co mogę poradzić w takiej sytuacji...? Może Pani przywieźć
      do szpitala leżak, może Pani podłożyć pod Pani lędźwie duży koc - to
      ułatwi długie utrzymywanie pozycji półleżącej na krześle jakie jest
      do Pani dyspozycji... np.
      Tak mały brzdąc nie może być trzymany w pozycji pionowej, zarówno
      kiedy będzie leżał przodem jak i bokiem od Pani...
      2. Chwyt z książki jest oczywiście dla nieco bardziej wypasionych
      niemowląt :), nie wczesniaków. Chwyt, z którego korzystamy w
      przypadku dzieci b.małych, urodzonych przedwcześnie lub z małą wagą
      urodzeniowa to:
      - układamy trzy środkowe palce dłoni na podbrzuszu dziecka między
      jego nóżkami, kciuk i mały palec układamy po zewnętrznych stronach
      nóżek dziecka i chwytamy nimi (palcami) miednicę po obu jej
      stronach. Tak ułożona dłoń obejmie każdą miednicę każdego wczesniaka
      w tym wieku. W ten sposób zapewniamy bezpieczeństwo stawów
      biodrowych i możemy skutecznie obracać na boki malucha.
      Pozdrawienia dla Pani i Krzysia :)
      Paweł Z.
      • fryzzia lozeczko, materac i takie tam :) 29.03.09, 23:19
        bardzo dziekuje :D
        tak strasznie delikatne sa te wczesniaki ze czlowiek boi sie kazdego
        ruchu i zadania.
        wszystkim mamom opowiadam jak maja przewijac swoje malenstwa.szkoda
        ze pielegniarki tego nie stosuja tylko z upierdliwoscia ciagna te
        dzieci za stopy do gory, a czlowiek czuje sie jak uczniak i boi
        zwrocic uwage bo co bedzie jak pojdzie do domu :(

        Krzys zaczyna 34tydzien :) i juz jest w podgrzewanym lozeczku. niby
        fajnie ale lezy na jakims lozku wodnym. tez mam watpliwosc czy to
        takia dobra pozycja. spetany w becie, prawie non stop na plecach i
        na miekkim. zdaje sie ze musimy wytrwac do wyjscia ze szpitala .

        czy tym dzieciaczkom jest wygodnie w tych betach? moze lepiej jakis
        spiworek uszyc lub kupic? czy mozna te dzieciaczki klasc na
        brzuchu ? w inkubatorach mialy gniazdka, czy w lozeczkach nie moga
        ich miec ?
        ja chyba bym wolala lezec w takim kojcu pod kocykiem iz w becie
        na rynku pojawily sie takie niby materace cocoonababy , chyba tak
        sie to nazywa. czy to rzecz warta zachodu czy kolejny gadzet?

        o tu jest :
        www.allegro.pl/item593683807_cocoonababy_bialy_s3_przescieradlo_red_castle.html

        dziekuje i pozdrawiam
Pełna wersja