2kacha.kacha
16.03.09, 11:57
Witam,panie Pawle,bardzo proszę o opinię na temat mojego małego
leniuszka,przekochane nasze pierwsze dzieciątko,więc drżymy o jej rozwój,czy
wszystko przebiega jak powinno,czy nie za mało z nią ćwiczymy.Oliwka skończyła
kilka dni temu 9 mcy,jeszcze nie raczkuje nie pełza,nie ustawia się w pozycji
czworacznej,nie przepada za leżeniem na brzuszku,od urodzenia tego nie lubiła
a odkąd nauczyła się turlać z brzuszka na plecki robi to za każdym razem jak
tylko próbuję ja na brzuszek położyć,lepiej leży na moim brzuchu i na wałku
jak ją zabawiam.Malutka więc turla się na plecki łapie stopki wkłada do buzi
przekręca na boczki,ale sama jeszcze nie siada no i nic nie rusza do
przodu-raczkowanie?na to ma chyba jeszcze czas ale martwi mnie nieumiejętność
toczenia na brzuszek no i to nie siadanie.Dać jej jeszcze czas czy udać się do
neurologa,nasz pediatra stwierdził że jest leniuszkiem.Waży 9.600 ma 77cm
urodziła się 53 cm i 3.220,może ma słabe mięśnie brzuszka już sama nie
wiem.Zgodnie z Pana radami kładę ją sobie brzuszkiem na kolanach,nawet poleży
tak kilka minut,turlamy ją po podłodze,co jeszcze mogę zrobić?czy powinnam się
już udać do neurologa,czy jeszcze ćwiczyć i czekać na postępy?urodziła się
zdrowa bez rozpoznania Wnp,jest wesoła ciekawska,żadnych niepokojących objawów
(nie wygina się w C,nie zaciska piąstek)oprócz podejmowania nowych prób
przemieszczania się,ale tyle się naczytałam o napięciu mięśniowym właśnie że
sama już nie wiem co sądzić,bardzo proszę o jakąś radę.U nas w mieście
niestety na specjalistę czeka się tak długo:(Pozdrawiam.