martta12323
19.03.09, 09:30
Witam!!!
Moja córka za kilka dni konczy rok. Nie ukrywam, ze jet wynoszona na
rekach...Na chwilę obecną jeszcze sama nie chodzi, ale bardzo ładnie
porusza się przy meblach i niewiele brakuje jej zeby zrobila swój
pierwszy krok samodzielnie. Mój problem polega na tym, ze córka nie
umie bądź nie chce sama podnieść się z pozycji leżącej do siadu.
Wystawia do góry raczki i domaga się placzem pomocy...W trakcie
kapieli łapie sie rączkami za wanienke i piękie wstaje, w innych
sytuacjach jest tak jak pisałam wcześniej...
Nie wątpie że gdzieś po drodze popełniłam bląd, wyreczając ja z
naturalnego wysiłku...Sama nie wiem czy powinnam udac się z nia do
specjalisty, czy moze wystarczy upór i konsekwencja...Dzięki za
wszystkie odp.