aga1981mdudi
19.03.09, 22:01
Pytanie do Pana Zawitkowskiego.Mój synek ma dokładnie 14 msc i nadal
chodzi z trzymanką.Myślę że jest albo leniwy albo bardzo ostrożny.
Nigdy nie używał chodzika,bo nie kupowaliśmy,raczej nie jest
prowadzany za rączki,staraliśmy sie żeby do wszystkiego doszedł
sam.Żadnego zmuszania.Przechodził wszystkie etapy zdobywania
umiejętności raczej w swoim czasie, raczkuje od 10msc.Nie
stwierdzono nigdy żadnych nieprawidłowości rozwojowych.Przy porodzie
miał 10pkt, urodzony ostatecznie cesarką(z powodu braku postepu
porodu.Chodzi świetnie przy meblach,trzyma sie już nieraz 1
ręką,swobodnie chodzi sam przy wysokich zabawkach typu auto z
oparciem, chodzi a raczej zasuwa przy swoim tzw pchaczu,ale boi sie
puścić.Jak mówie"Teraz puść sie i chodź na nóżkach do mamy" to on
sie usmiecha,siada i raczkuje do mnie,jakby sie droczył.
Jak poprowadze go za jedna ręke to tez idzie dobrze. Wygląda jakby
chodzenie nie było strasznie porywające-woli raczkować.
Czy nie powinien juz chodzić bez trzymanki? Jak go zaczęcić? A moze
nic nie robic w tym celu tylko czekać? Do kiedy ma prawo tak chodzic
z trzymanką?