kamila77
31.03.09, 08:09
Moja córka podciągana za rączki nie trzyma główki w linii tułowia. Leci jej ta
łepetyna w dół zupełnie bezwładnie. Wiem, że zaleca Pan pokazanie dziecku
pediatrze, ale do "naszej" pediatry zaufania nie mam za grosz (dostawałam
zalecenia, przy których inni lekarze łapali się za głowę). Córka nigdy nie
lubiła leżeć na brzuchu, kładłam ją na swoich kolanach, ew. z "protezą" w
postaci zrolowanej pieluszki pod pachami. Tego też nie znosiła, dopiero od
kilkunastu tygodni jest w stanie tak dłużej wytrzymać - max. 10 minut. Podnosi
wtedy łepek, rozgląda się na wszystkie strony.
Czy opadanie główki jest związane z jej wcześniejszą niechęcią do leżenia na
brzuszku? Bo jeśli tak, to chyba wystarczy regularnie i często (no właśnie,
jak często?) brzuszkować dziewuszysko aż jej się wzmocnią mięśnie?
Pozdrawiam