Wiotkość

05.04.09, 21:10
Bardzo proszę o opinię.
Mój 5-cio miesięczny (skończone równe 5 m-cy:-)) synek podciągnięty
ostatnio przez lekarza do siadu nie trzymał główki. Lekarz
stwierdził, że jest trochę wiotki, ale po sprawdzeniu innych
odruchów stwierdził, że są one prawidłowe. Za tydz. mamy iść na
kontrolną wizytę. Synek przy leżeniu na brzuszku, czy jak się go
trzyma w tzw. pozycji "na tacy" podnosi główkę i nią przekręca. Przy
leżeniu na brzuszku po kilkunastu minutach męczy się i marudi. Na
boczek przekręca się - tylko prawy, na brzuszek, czy plecy - jeszcze
nie. Syn wazy 8300, więc jest takim małym "klocuszkiem". Czy mam
udać się z nim do neurologa, czy innego specjalisty? Czy podciąganie
do siadu jest miarodajnym badaniem?
Bardzo prosze o opinię Pana Pawła oraz Forumowiczki, za które z góry
dziękuję.
    • lilac23 Re: Wiotkość 06.04.09, 09:59
      Dołączam się do prośby bowiem mam podobny kłopot z moim 3,5
      miesięcznym synkiem. Nas pediatra od razu skierował do neurologa.
      Ten zdiagnozował półtoramiesięczne opóźnienie rozwoju ruchowego w
      pobieżnym badaniu i zlecił usg głowy. Badanie nie wykazało nic
      niepokojącego.
      Owszem, widzę, że synek powinien dźwigać już głowę i obracać się na
      boki a tego nie robi ale czy naprawdę muszę już podejmować się
      rehabilitacji, czy może dać dziecku jeszcze trochę czasu? Synek
      mając trzy miesiące ważył 6550g obecnie napewno więcej. Wydaje się
      duzym dzieckiem. W leżeniu przodem śmiało trzyma głowę i obraca się
      czasem na plecy.
Pełna wersja