owocowa1
13.04.09, 12:58
Witam serdecznie,
Zayczynam sie troche niepokoic zachowanie mojej polrocznej
coreczki.Coreczka jest rehabilitowana metoda bobath,ma stwierdzone
obnizone napiecie miesniowe.Turla sie z pleckow na brzuch,duzo lezy
na brzuchu powoli zaczyna probowac pelnego podporu odrywa brzuszek
od podloza na wyprostowanych raczach,nozki podwija do pozycji
czworaczej.Ogolnie zadowlone pogodne dziecko.Ostatnio jakis tydzien
temu zaczęla w koncu dostrzegac stopy a w zasadzie jedna.Chwyta
tylko za jedna stope(za palce)druga jej wcale nie interesuje,nawet
jak jej wloze do raczki to puszcza.Corcia miala ciezki start-o
miesiac za wczesnie urodzona klopoty z oddychaniem jakies zakazenie
dlatego teraz trzese sie nad nia strasznie.Zajecia z fizjoterapeuta
mam dopiero za tydzien -czy ja powinnam sie martwic?Mała leząc na
pleckach lewa raczka lapie ze lewa stope a prawa siega sobie do
kolanka,najdalej do lydki prawej nogi.Kiedy nie trzyma sie za nozki
obie je podnosi rowno.Samymi raczkami operuje dobrze chociaz wlasnie
mam wrazenie ze te lewa raczka operuje chetniej i lepiej.Lezac na
brzuchu te niby s;absza raczke czesciej cofa do tylu i czasami
zaciska piastke.
No martwie sie no:(jak zwykle i chyba nigdy mi juz to nie przejdzie)
Moze ktoras sie spotkala z takim zachowaniem dziecka.
Ech:(