czy moje dziecko stanie na nóżki?

20.04.09, 12:09
Witam serdecznie

Mam pytanie do Pana Pawła ale tez do wszystkich doswiadczonych mam.
Panie Pawle, drogie mamy, mój syn ma 10 m-cy i 20 dni. Od 7 m-ca przekreca sie
z brzuszka na plecy i z powrotem, od poczatku 10 m-ca samodzielnie siada z
pleców, turla sie, od tygodnia raczkuje i z tej pozycji potrafi tez siadac.
Martwi mnie jednak to, ze do tej pory podtrzymywany pod paczki lub za raczki
nie zrobi zadnego kroka, stoi sztywno lub sprężynuje.W łózeczku probuje
podciagac sie o szczebelki, ale stanie tylko na kolanka, wyzej sie nie
podniesie choc bardzo sie stara, nie daje rady. Nie próbuje tez wstac
chwytajac sie mebli, czegokolwiek.Nie chce porownywac go do innych dzieci, bo
kazde podobno ma swoje tempo. Tylko, ze jakies granice istnieja. Wiem ze 10
m-cy to najwyzsza pora na proby wstawania a nawet chodzenia przy meblach czy
szczeblach lub stawiania jakichkolwiek krokow. A on ma prawie 11m i nic. Dodam
jeszcze ze pediatra nie widzi problemu,nie stwierdzila zadnego WNM lub ONM,
nerolog dzieciecy rowniez nie( dziecko bylo badane w wieku 4 m-cy)a ja jednak
sie martwie. Panie Pawle prosze o rade, czy powinnam sie niepokoic czy dac mu
jeszcze czas??
    • elzbieta_1983 Re: czy moje dziecko stanie na nóżki? 20.04.09, 14:06
      Powiem to co u mnie: mała zaczęła się przekręcać jak miała 5,5 miesiąca, usiadła jak miała 8 miesięcy i dwa dni, raczkować zaczęła jakieś 2 tygodnie później. Jutro kończy 10 miesięcy i wstała pierwszy raz samodzielnie w sobotę. Hm czy kroki robi nie wiem, nie sprawdzam bo nie widzę potrzeby. A czy 10 miesięcy to najwyższa pora na wstawanie itp..- szczerze mówiąc to w nosie mam najwyższą porę jak widzę, że młoda rozwija się ustawicznie, nie mam jakichś zahamowań, cały czas coś nowego osiąga.
      Dodam, że norma do kiedy dziecko powinno zacząć chodzić jest dość rozległa i ta górna granica to 18 miesięcy więc czym się martwić?
      Mało- skoro pediatra nie widzi nic niepokojącego a zna malca od początku to ja bym spokojnie przystopowała i cieszyła się na maksa osiągnięciami które przecież młody ma i pokazuje.

      Podsumowując to tak: przekręcanie, samodzielne siadanie, turlanie, raczkowanie, SPRĘŻYNOWANIE (które podobno poprzedza czynności chodzenia), podciąganie za szczebelki- Chłopak ma za sobą- wniosek z tego taki, że się rozwija, jak dla mnie bomba:)

      Ciągły rozwój jest dowodem na to, że jest oki, a że nieco póżniej niż przysłowiowy syn sąsiadki to co??
      Jakoś mnie znieczulica wzięła i młodej swojej nie porównuję, zachwycam się na bieżąco tym, czego daje mi doświadczać, co obserwować. I dobrze mi z tym.

      A jak czytam te wszystkie umiejętności to tylko bić brawo i cieszyć się bez granic:) Młody zasko0czy i zacznie wszelkie inne czynności wykonywać:) Być moze lada dzień, albo lada dwa dni :)

      pozdrawiam i choć mało doświadczona ja bo to moje pierwsze doświadczenia to jakaś mega pozytywna jestem:)
    • lee_a Re: czy moje dziecko stanie na nóżki? 20.04.09, 21:34
      moja córka pierwszy raz siadła jak miała 10 miesiecy, zaczela raczkowac jak
      miała 11, pierwszy raz sama stanęła na nóżki przy szczebelkach jak miała rok.
      Chodzić zaczęła jak miała 14,5 miesiąca. Ona nie miała etapu 1-2-3 kroczki. Po
      prostu wstała i poszła, jakby w życiu niczego innego nie robiła, nie rozbiła się
      ani razu, nie potłukła, nie miała siniaków. A po miesiącu zrezynowałyśmy z wózka
      na spacerach. Spokojnie, jeszcze się za nim nalatasz.
    • kasik31 Re: czy moje dziecko stanie na nóżki? 21.04.09, 14:54
      Moja ma 10 miesiecy i wczoraj dopiero stanela pierwszy raz samodzielnie na nozki
      w lozeczku.Wczesniej probowala ale wygladalo to tak jakby miala za ciezka pupe i
      mogla podniesc sie tylko do pewnego momentu a potem nic.Dodam ze nie raczkuje i
      sadze ze raczej juz nie bedzie chociaz cuda sie zdarzaja :)Mysle ze od razu
      bedzie stawala i chodzila ale na to ma jeszcze zdecydowanie czas.
      • magedka Re: czy moje dziecko stanie na nóżki? 23.04.09, 14:23
        Moj synek mial 8 m-cy jak zaczal sie turlac, 9,5 jak samodzielnie usiadł, 10,5
        m-ca jak zaczal raczkowac, wczoraj pierwszy raz stanał w łozeczku trzymajac sie
        szczebelkow, dzis nie udało mu sie juz tego powtorzyc,,tez nie stawia kroczków.
        Ale robi postepy a to jest najwazniejsze, tez szukalam niedawno tu pomocy i
        opinie mam oraz niezawodny Pan Pawel uspokoili mnie, teraz tylko ciesze sie z
        rozwoju syna i czekam cierpliwie na kolejna umiejetnosc.
        Pozdrawiam
Pełna wersja