bogusia24_2008
03.05.09, 18:10
Witam serdecznie!Naczytalam sie wiele p.Pawle odpowiedzi pana.Chcialabym tez
zapytac sie tez o swojego synka.Dziecko urodzone w 39 tyg ciazy.Apgar 9 i
10.Masa 4150,58cm porod naturalny.Jest dzieckiem b.spokojnym.Ma skonczone
11miesiecy.Jego postep ruchowy dosc szybko zaczal podnosic glowke sztywno
okolo 5-6tydzien.Majac 4-5 miesiac lezac na brzuszku robil samolocik i nie
bral nozek do buzi i do tej pory tego nie robi.Poza tym zaciskalpiastki.
Bylismy z nim u neurologa,kazala wyglaskiwac piastki.Uusag ciemiaczkowe ok.Na
przelomie 7-8 mc bylismy znow o zalecila rehabilitacje i okreslila wzmozone
napiecie miesniowe-kazala nam rehabilitowac,ale zadala tylko cwiczenia
rozluzniajace.Dziecko pelzalo,siedzi ale czasem niestabilnie,raczkuje podnosi
sie za pomoca drabinek w lozeczku.Mam pytanie czy dziecko bedzie
chodzic?martwie sie bo te nozki sa dosc sztywne a jak biore go pod paszki to
zrobi kilka kroczkow i nagl;e nozki kucaja jakby byly wiotkie?Dosc szybko
raczkuje po domu.Cwiczenia pokazala nam pani rehabilitantka ale on nieskory do
cwiczen.Chwieje sie stojac na nozkach jeszcze niestabilny.Prosze powiedziec
czy mam powod do zmartwien-bo ciagle nad tym mysle.
Dziekuje i pozdrawiam.