Siadanie i raczkowanie

11.05.09, 08:56
Córka ma 8 miesięcy. Większość czasu spędza na brzuchu, turla się, pełza do
przodu bardzo szybko i w ten sposób dociera tam gdzie chce. Do raczkowania i
siadania się nie zabiera na razie (czasem przyjmie pozycje czworaczą i się
buja, ale nic poza tym). czy to jest prawidłowe i jeszcze poczekać czy powinna
już cos z tych rzeczy robić? A może można ją jakoś zachęcić do raczkowania?
    • elzbieta_1983 Re: Siadanie i raczkowanie 11.05.09, 09:59
      moja pełzałą też dość długo, bo usiadła mając 8 miesięcy i 2 dni, i nadasl
      jeszcze pełzała choć już to bujanie w przód i w tył było częstsze, po 2
      tygodniach ruszyła do przodu, teraz ma 10 miesięcy i od 3 tygodni wstaje przy
      wszystkim co jest wyższe niż poziom jej kolan:) a i co dla mnie nowe to to, że
      łazić przy meblach nie chce, znaczy jeszcze nie widziałam, za to kilkakrotnie
      stała bez trzymania mając np.2 zabawki w rękach. tak ma pewnie:)

      pewnie ruszy za niedługo, daj jej trochę czasu niech się rozbuja i ruszy na tych
      czworakach:) a jak pełza, to może delikatne przeszkody zachęcające ją do
      pokonywania?:)
      • dziub_dziubasek Re: Siadanie i raczkowanie 11.05.09, 10:04
        Co do przeszkód na drodze to ta mała cwaniara wszystko sobie ominie, a pełza
        błyskawicznie- zwłaszcza jak zabawki starszego brata zobaczy na horyzoncie.
        czasami się roluje na takim poduszkowym wałku (to znaczy przerzuca raczki i ma
        ten wałek pod brzuszkiem i tak się buja).
        • elzbieta_1983 Re: Siadanie i raczkowanie 11.05.09, 12:42
          wszystko co piszesz brzmi pozytywnie, a że pełza to nie spieszy jej się do
          raczkowania:) choć skoro z czasu przybiera taką pozycję to może zacznie:) albo
          nie- wstanie i podrepcze:) są i takie spryciarze co raczkowanie im się nie
          przydarza:) ja np.10 miesięcy, korygowane 8 wstałam i poszłam- od tak z dnia na
          dzień ale musiałam mieć coś w ręku- zabawkę np:)
Pełna wersja