Panie Pawle i nie tylko ,proszę o pomoc

11.05.09, 16:44
Mój synek za tydzień skończy 9 miesięcy, ale siedzi jak go posadzę, nie
raczkuje ewentualnie odpycha się do tyłu, nie podnosi się sam jak podam mu
rece to stara sie ale tez mu cięzko, nie turla się nawet w nocy muszę go
przekładać na boczki bo sam tylko główką ruszy.Stoi jak postawie go na
podłodze lub na swoich nogach.
Jak biorę Go do pozycji raczkowania to nóżki ma tak proste i sztywne ze nie ma
sposobu aby je zgiął do tej pozycji.
Próbuję go turlać ale napina się i nie chce; a jak jest jakaś zabawka w
pobliżu to denerwuje się ze nie możne jej dostać i dalej nic.
Może są jakieś ćwiczenia, które pomogą w rozruszaniu i zainteresowaniu.
Zaczynam się martwic bo niektóre dzieci w jego wieku to chociaż się podnoszą
do wstawania albo się turlają a on? Czy takie zachowania są normalne w tym
wieku? Powiedzcie mi bo naprawdę nie wiem co mam myśleć?
hhmmm a może w chodzik powinnam Go wkładać sama już nie wiem...
    • leneczkaz Re: Panie Pawle i nie tylko ,proszę o pomoc 11.05.09, 19:15
      Ja się mogę tylko podłączyć pod pytanie. Mój synek w ósmym miesiący nie obraca
      się z brzuszka na plecki ani odwrotnie, nie siada, nie raczkuje (nie pełza do
      przedu)..
      Chciałby tylko stawać i podciąga się o co tylko się da.
      • kol196 Re: Panie Pawle i nie tylko ,proszę o pomoc 11.05.09, 21:47
        witam. NA PEWNO NIE WOLNO DZIECKA WSADZAĆ W CHODZIK! co do cwiczen to takie moze polecic rehabilitant. na pewno pomocne sa zabawy na podlodze z mnostwem obrotów, do brotow mozna wykorzystac fajnie czas przy przewijaniu przobrazajac je w zabawe. powodzenia i pozdrawiam:)
      • dysann Re: Panie Pawle i nie tylko ,proszę o pomoc 11.05.09, 21:48
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1017&w=91719948&v=2&s=0
        a tak na prawdę, zamiast się niepokoić, dobrze przełamać swój lęk i skonsultować
        się z kimś. Spotkanie z rehabilitantem nie zaszkodzi a na pewno pomoże na mamine
        troski :)
        Pozdrawiam
Pełna wersja