usg bioderek-zbyt pozno i nie zrozumialam diagnozy

14.05.09, 14:42
Witam

Moje dziecko dzisiaj mialo usg bioderek. Lekarz powiedzial ,ze w
prawym bioderku jest cos "STOŻKOWATE". Wprawdzie powiedzial co,
tylko jak uslyszalam,ze cos jest nie tak, od razu sie zdenerwowalam
i teraz nic nie pamietam.. na domiar tego, nie wpisal nic do
ksiazeczki zdrowia i nie mam jak tego skonsultowac. Zalecenie to
szerokie pieluszkowanie i czeste ukladanie na brzuszku. Czy ktos wie
co to moze byc, to cos stozkowate? czy pieluszkowanie wystarczy?
Moje dziecko nienawidzi lezec na brzuchu, mimo,ze probowalam
wszystkich metod opisanych na forum i nie pomoglo wiec martwie
sie ,ze to cos sie nie unormuje i bedzie trzeba zakladac jakas szyne
czy cos podobnego.
Prosze o odpowiedz bo sie strasznie denerwuje i jestem bardzo zla na
siebie, bo pozno poszlam do tego ortopedy ( dziecko skonczylo 4 m-
ce) ale to dlatego,ze czekalam na wizyte od marca. Moze gdybym
poszla wczesniej prywatnie , to tego by nie bylo...:(
pozdrawiam
    • betty1213 Re: usg bioderek-zbyt pozno i nie zrozumialam dia 14.05.09, 17:27
      Niestety nie wiem co to może być ale jeśli chodzi o kładzenie na
      brzuszku nam rehabilitantka poradziła żeby kłaść małego nawet na
      pare sekund co chwilke, czas leżenia wydłużał się a teraz prawie
      cały czas spędza na brzuszku mimo że nienawidził tego. Powodzenia i
      pozdrawiam.
Pełna wersja