placz w foteliku do Pana Pawla

15.05.09, 18:00
3 miesieczna dama zaczela nam wyc jak tylko ja wkladamy do fotelika.

sztywnieje placze az do spazmow ktore sa nie do opanowania w foteliku (trzeba
ja wyjac prawie uspic i moze wtedy laskawie posiedzi).

szukamy powodu ale nic konkretnego nie mozemy znalezc.

Mamy maxi-cosi i dosc dawno usunelismy poduszke z dolu siedzenia i wydaje sie
nam ze nic wiecej wyjac nie mozemy bo glowka jest jescze mala i malo stabilna
wiec ten ""rogal"" na gorze musi ja jeszcze otaczac.

czy jest jeszcze cos co mozemy zrobic ??

z gory dziekuje za odpowiedz
    • agnieszka-91 Re: placz w foteliku do Pana Pawla 28.06.09, 00:49
      Witam,mam dokladnie ten sam problem.Nasza malenka rowniez zaczyna
      krzyczec w foteliku samochodowym.Mam juz drugi,na probe bo nie
      wiem,czy to chodzi o pozycje(fotelik) czy w ogole jazde samochodem.
      Nie wiem,co robic i bardzo chcialabym to zmienic.Dlaczego nie ma
      odpowiedzi na ten temat? Jestem tu nowa,nie jestem pewna jak dziala
      to forum i odpowiedzi na nasze dreczace tematy.
      pozdrawiam i mam nadzieje,ze P.Pawel odpowie na nasze pytania.
      • arekmx Re: placz w foteliku do Pana Pawla 30.06.09, 13:45
        U nas aż tak tragicznie nie ma, a jak mała jest niespokojna po włożeniu do fotelika to pobujanie nim w powietrzu trzymając za uchwyt przez kilkanaście sekund i dziecko się uspokaja.
        • kata47 Re: placz w foteliku do Pana Pawla 30.09.09, 14:01
          moja znajoma miała ten sam problem i okazało się,że mała ma napięcie mięśniowe i
          dlatego nie lubi tej pozycji


Pełna wersja