1,5 roczne dziecko trzyma główke bardziej na lewą

17.05.09, 17:20
Moja córeczka, która ma 1 rok i 5 miesięcy trzyma główkę bardziej na
jej lewą stronę. To znaczy nie cały czas, może nie jest to tak
zauważalne,,,ale np., jak idzie, to widać, że często jej główka jest
skierowana własnie na tą lewą stronę. Co powinnam robić??Jak
cwiczyć??Chociaż nie ma ona problemu z odwracaniem główki, robi to w
jedna jak i druga stronę
    • gosiek289 Re: 1,5 roczne dziecko trzyma główke bardziej na 18.05.09, 09:33
      może udaj się po skierowanie na rehabilitacje
      mój mały tak miał - jak był noworodkiem - miał asymetrię - i ćwiczenia mu pomogły
    • beateczka.laseczka Re: 1,5 roczne dziecko trzyma główke bardziej na 20.05.09, 21:52
      Panie Pawle co robić???????????
    • monika_kt Re: 1,5 roczne dziecko trzyma główke bardziej na 20.05.09, 22:49
      To samo jest z moją córką. Ponieważ pediatra mnie olewał i nie
      słuchał tego co ja mówiłam, sama prywatnie pojechałam prywatnie do
      ortopedyz CZD, żeby sprawdził czy dziecko aby napewno nie ma kręczu
      szyjii. Byłam też u neurologa prywatnie. Co się okazało, to co ja
      zgłaszałam lekarzowi od początku, ponieważ córka (teraz ma 2,5 roku)
      miała złamany prawy obojczyk podczas porodu i nie była po tym wogóle
      rehabilitowana pomimo tego że układała mi się w literkę C, przykurcz
      mięśnia mostkowo-obojczykowo-sutkowego. Zaczęłam chodzić z nią na
      rehabilitację, ale ćwiczenia z tak już dużym dzieckiem są trudne bo
      się buntuje. Rozciągałam ją więc sama w domu przez miesiąc 2-3 razy
      dziennie po parę minut. Z mięśniem jest już ok, ale mała dalej
      przechyla głowę w prawą stronę. Napewno moja córka ma asymetrię
      stwierdziła to już pani rehabilitankta z Warszawy jak córka miała z
      6 m-cy, jest to wina ułożenia w życiu płodowym lub złamany obojczyk
      przyczynił się do tego. Być może to dalsze ustawianie głowy jest już
      tylko nawykowe, a być może to dalszy objaw asymetrii. Ja póki co na
      razie mogę nawet z tym nic zrobić, jestem w ciąży i muszę leżec.Ale
      im wcześniej się tym zajmiesz tym lepiej. U mnie jest duża wina
      pediatry która mnie zbywała, w końcu zmieniłam lekarza, który nie
      twierdzi już że jestem przewrażliwiona. Przyznała mi nawet rację i
      że zrobiłam sama naprawdę dużo w tej sprawie.
Pełna wersja