Siada i siedzi ale...

31.05.09, 10:09
Mala nauczyla sie siadac po skonczeniu 9 miesiecy.Teraz sztuke te
opanowala doskonale ale problem jest w tym ze nadal siedzac potrafi
sie przewrocic.Zwykle laduje na boku,ewentualnie znosi ja na tyl-
efekt jest taki ze musze byc z nia caly czas dla sekruacj bo mimo
oblozenia jej poduszkami ona przemeszcza sie.Nie zawsze tez upadajac
asekuruje sie raczkami.Jak usprawnic jej siedzenie i wzmocnic plecki?
    • orto_nie_orto Re: Siada i siedzi ale... 31.05.09, 12:56
      1. Miękkie podłoże (gruby dywan, puzzle, karimata, mata do jogi, etc.)
      2. Zrezygnować z poduszek i z ciągłej asekuracji

      Jak mała ma się nauczyć, że upadek czymś grozi i trzeba się zabezpieczyć, skoro
      nigdy się nie uderzyła. Oczywiście nie można prowokować sytuacji groźnej -
      jednak upadek z 30cm na karimatę nie jest groźny.
      • elzbieta_1983 Re: Siada i siedzi ale... 31.05.09, 21:06
        hm..moja wie że jak się wywróci będzie bolało, bo jak leci to mruży oczka a
        niestety jeszcze jej się to zdarza a ma już 11 miesięcy. Nie jestem w stanie w
        kazdym miejscu i wszędzie rozłożyć mat, karimat etc., a dzieć raczkujący i
        chodzący przy meblach..przyznam, że z czasu jednak się zdarza i wielkiego krzyku
        nie ma (może nie boli tak mocno ale mnie niepokoi że siedzi już kilka miesięcy
        oczywiście sama usiadła, nigdy żadne poduszki "podpieraczki" nie były w
        użyciu)ale nie zawsze podeprze się rączką albo nie zawsze zdąży..
        • marsupilami_08 Re: Siada i siedzi ale... 31.05.09, 21:12
          Na moja dziadkowie mowia banka wstanka:P bo wywali sie ale zaraz sie
          wygramoli do siadu.
Pełna wersja