kleo881
05.06.09, 12:41
Synek ma 5.5 miesiaca i nie dzwiga glowki. Tj. gdy podaje mu swoje
rece, lapie je ale dalej nic wiecej nie robi. No moze poza tym ze
unosi pupe do gory i robi mostek.
Gdy siedzac na fotelu klade go na sobie, czyli z takiej pozycji pod
katem, sam siada, tj. ciagnie sam z siebie i gowe i ramiona i siada.
Martwi mnie jednak to ze jest dosc 'chwiejny' i nie podnosi glowki z
pozycji lezacej.
W 3 miesiacu zycia bylam z nim u neurologa ale wtedy kazal
obserwowac i pojawic sie na kontroli. Kontrolwyznaczyli nam niestety
dopiero na koniec czerwca, a ja zyje w nerwach.
Starszy syn juz sam pewnie siedzial i majac np. palak albo
szczebelki sam sie podciagal i siadal. Ja wiem ze dzieci sie nie
porownuje, ale troche mnie matwi az tak duza dysproporcja.
Glowke na rzuszku zaczal pewnie unosic w 3 miesiacu zycia i lezenie
na brzuszku idzie mu pewnie. Przekreca sie tez z brzuszka na plecy -
przez ten am bok.
Lezac na plecach obkreca sie swobodnie na boki. Obkrec sie
przesuwajac pupe, tj. plade do wzdluz lozeczka a on przekreca sie
wpoprzek. Lezac na brzuszku podnosi tak smiesznie pupe do gory jak
dzdzownica i powoli przesuwa sie do przodu albo okreca wokol osi.
Gd lezy w foteliku i chce z niego wyjsc, to nie dzwiga glowki, tylko
wypina pupe i sie wysuwa dolem.
Czy to ze nie dzwiga glowki moze swidczyc o jakis
nieprawidlowosciach. Matwie sie strasznie a do kontroli jeszcze
ponad 3 tygodnie.