rosool
05.06.09, 18:06
Pewnie powielam już ten problem ale uważam, że ma trochę inne
podłoże.
Moj synek właśnie skończył 8 miesięcy. Siedzi od kilku dni sam ale
do czasu jak się zorientuje, że nikt go nie trzyma. Nie leżał na
brzuszku (płakał), dopiero niedawno zaczął się przekręcać z pleców
na brzuch. Wacha się w okolicach 95 centyla więc jest mu trochę
ciężko. Jakoś specjalnie nie gada. Mieliśmy też ciężki poród -
zamartwica i 6 punktów i może to dlatego. Kilku już pediatrók
powiedzieało, że nie mamy się czy martwić. A jednak się martwimy...
Proszę o poradę.