Artykuł w lipcowym "Dziecku"

08.06.09, 20:30
Witam. Panie Pawle mam pytanie dotyczące Pana stanowiska co do
wożenia maluchów w fotelikach rowerowych. Wiem, że wielokrotnie
wypowiadał się Pan na forum o tym, że roczne-półtoraroczne dziecko
jest zbyt małe na jazdę w foteliku rowerowym i jest to szkodliwe dla
jego kręgosłupa. Tymczasem w najnowszym "Dziecku" w Pana
artykule "Sport? Na zdrowie" znajduje się takie stwierdzenie: "Gdy
maluch pewnie już siedzi, może cieszyć się z jazdy w bezpiecznym
foteliku zainstalowanym na rowerze mamy czy taty albo w ciągniętej
przez nich przyczepce". Roczniak czy półtoraroczniak na pewno
spełnia już kryterium "pewnego siedzenia". Przyznam, że jestem
zdezorietnowana. Czy nastąpiła jakś zmiana Pana poglądów i dopuszcza
Pan wożenie "pewnie siedzących dzieci" w fotelikach? Pozdrawiam.
    • krysiastach Re: Artykuł w lipcowym "Dziecku" 12.06.09, 22:14
      Panie Pawle, widzę, że był Pan dziś na forum, podnoszę wątek, bo może został przeoczony, a odpowiedź jest dla mnie ważna (może dla innych mam też).
    • krysiastach Re: Artykuł w lipcowym "Dziecku" 18.06.09, 19:41
      nie poddam się tak łatwo ;) up
      • quick-share Re: Artykuł w lipcowym "Dziecku" 19.06.09, 23:04
        ja tez bym chciała poznać odpowiedź naszego eksperta ;)
        • megi-84 Re: Artykuł w lipcowym "Dziecku" 20.06.09, 09:02
          czekamy na komentarz...
    • pawel.zawitkowski Re: Artykuł w lipcowym "Dziecku" 21.06.09, 02:25
      Witam,
      :)))
      nie zmieniłem zdania, przeczytam jeszcze raz ten artykuł i sprawdzę o co chodzi...
      Poza autorem jest jeszcze korekta redaktorska, ale skoro jestem pod tym
      podpisany biorę "winę" na SIEBIE.
      PÓŁTORAROCZNE DZIECKO NIE MA ŻADNYCH SZANS NA NEUTRALIZOWANIE - NAWET PRZY
      SUPERGALAKTYCZNEJ AMORTYZACJI - OBCIĄŻEŃ WYNIKAJĄCYCH Z JAZDY W SIODEŁKU
      ROWEROWYM...
      Dziękuję za zwrócenie uwagi na ten artykuł i niewątpliwą pomyłkę i przeoczenie
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
    • krysiastach Re: Artykuł w lipcowym "Dziecku" 21.06.09, 10:01
      Dziękuję za odpowiedź :) To może jakieś sprostowanie w "Dziecku", bo wprowadzonych w błąd rodziców jest pewnie sporo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja