foremkaania
28.06.09, 23:45
Córka ma skończone 8 miesięcy. Urodziła się 36/37 tyg. ciąży-
przedwczesne odejście wód płodowych. Dostała 8pkt w skali Apgar (1
za skórę i napięcie). Ważyła 2900, dziś 9300. Nigdy nie chorowała.
Miała przedłużającą się żółtaczkę – do 6 tyg. ( w 3 dobie biblir.
12,8; w 5 tyg. 6,7). Karmiona jest piersią. Biodra ok. nie była
szeroko pieluchowana. Do 4 mc miała kolki o umiarkowanym nasileniu
i trochę ulewała – szczególnie w pozycji na brzuchu. W drugim 2 mc
neurolog zdiagnozowała WNM. Na kontroli w 4 mc napięcie było już w
normie. Miała lekką asymetrię złożeniową. Głowa opadała lekko na
prawą stronę. Młoda przewraca się z brzucha na plecy, odwrotnie
trochę trudniej. Zaczęła się przewracać w 7 mc. Kolka razy
przewróciła się w 3 mc życia – potem długo nic. W pozycji na
brzuchu opiera się na przedramionach –od 4/5 mc. Próbuje pełzać do
przodu i okrężnie. Wkłada stopy do buzi. Posadzona siedzi dłuższą
chwilę, ale czasami jak się zapomni upada. Lubi być podciągana do
siadu. Od 2 tygodni, kiedy siedzi, kiwa się na boki. Kiedy siedzi na
moich kolanach twarzą do mnie lubi odginać się do tyłu i zwisać
głową w dół.
Bardzo lubi bawić się grzechotkami, pluszakami, gazetą itp. Potrafi
nogą lub ręką przełączyć muzykę w karuzeli. Bardzo lubi słuchać
muzyki oraz kiedy czyta się jej bajki. Uwielbia pluskać się w
wannie. Dobrze śpi. Jest grzecznym dzieckiem, tak mówią
wszyscy. Nie jest specjalnie ruchliwa. W okresie życia płodowego
też była raczej leniwa.
Podczas ostatniej wizyty pani doktor stwierdziła, że młoda powinna
już stabilnie siedzieć i zaczynać raczkować. Dodała, że jej rozwój
jest opóźniony. Byłam w lekkim szoku, o nic więcej nie pytałam. Może
zawiodła komunikacja między mną a lekarzem. Wyniki USG z 2 mc ok.
Mała w czasie wizyty trochę płakała, była zmęczona. Pani doktor
zapisała małej nootripil, kazała sadzać ją między kolanami i w
pozycji klęczącej. Jak nie będzie poprawy dostaniemy skierowanie na
rehabilitację. Czy żółtaczka mogła spowodować minimalne uszkodzenia
mózgu? Czy młoda ma taki temperament? Dziecko często leży na
podłodze i bawi się zabawkami. W domu są dorośli, więc młoda często
jest na rękach. Stosuję się do wskazówkę pana zamieszczonych w pana
książce. Czy moje dziecko rozwija się prawidłowo? Czy waga dziecka
może wpływać na ruchliwość dziecka? Jest raczej grubaską? Jak mogę
pomóc mojej córce? Czy rzeczywiście jest tak źle?
Pozdrawiam serdecznie pana Pawła i innych rodziców.