Pieluchowanie - POMOCY !!!!!

29.06.09, 20:03
Panie Pawle :) lub drogie mamy... bo ja dalej toczę bój z pieluchowaniem (byłam juz u 2-uch różnych lekarzy i oboje pieluchuja mi dziecko) Po koleji zaczeło się od 1 USG gdzie wszystko było ok kąty Ia i Ib wporządku - ale pieluchować. Po kolejnym usg z prawa nózką było ok kąty 56 (chyba) i 62 , a w lewej 'spadła' na Graff 2 - cytuje lekarza. Po tym Usg poszłam na konsultacje do innego lekarza(2) bo mi tamten(1) chciał wsadzić mała w szynę. Pierwszym pytaniem lekarza(2) po przeczytaniu opisu usg było czy mamay poduszkę freyki - nie nie mamy. Obejrzał mała powiedział że wszytko jest ok (ale pieluchować) , kazał jeszcze zrobić rentgena - dla pewności i potwierdził żę w porządku. Wziełam wyniki i wszystko inne i z ciekawości poszłam do lekarza nr 1 , który mi powiedział że mała się krzywi na lewą stronę (wygina się w literkę c -pozostałośc po pobycie w brzyszku mamy - ale jak dla mnie to w prawa też jak ma humor) by zaradzić - PIELUCHOWAĆ i za miesiąc do kontroli :))))
Ja osobiście starm sie małą nosić raz na jedna raz na drugą stronę i robić wszystko symetrycznie. Dodam że mała chętnie przewraca się sama naprawy boczek i lubi na nim leżeć, a z lewym jest problem bo jak się jej pomoże na nim położyć to wygina się do tyłu - ogólnie nie lubi na nim leżeć. A pytanie brzmi pieluchować czy nie , bo wyczytałm na forum chyba wszystkie linki i mam teraz burze mózgu...???
    • orto_nie_orto Re: Pieluchowanie - POMOCY !!!!! 29.06.09, 21:37
      Też mieliśmy taki dylemat z małym. Przy czym wobec nas (za karę za podważenie
      opinii superdoktor) "ortopeda" zastosowała techniki manipulacyjne - wysłała
      jeszcze do neurologa, stwierdziła, podwyższone napięcie mięśniowe (3tyg dziecko
      miało zaciśnięte piąstki).

      Teksty były mniej więcej takie:
      "dziecko jest zdrowe - możecie nie pieluchować, ale jak tego nie zrobicie to
      trzeba będzie usztywnić takimi strasznymi rozpórkami"
      "u mnie się pieluchuje, a jak wam nie odpowiada to idźcie gdzieś indziej" (tak
      na marginesie zastanawiam się, czy prywatna przychodnia powiedziała już to samo
      tej pani)

      Jeśli lekarz stwierdza, że wszystko jest OK, ale trzeba odprawić jakieś gusła
      (np. wsadzić do pieca na trzy zdrowaśki, zawiązać czerwoną wstążeczkę, założyć
      trzy pieluchy) to olej.

      Jak dziecko jest zdrowe - to JEST zdrowe. Jeśli jest chore to trzeba LECZYĆ, a
      nie odczyniać uroki.

      A żeby nie było - bo oczywiście był i ortopeda i neurolog - USG nic nie
      wykazało, neurolog patrzyła się podejrzanie na .... rodziców i trzy razy
      sprawdzała, a mały .... stanął na nogi mając 7 mies., zaczął chodzić
      samodzielnie mając 9, a teraz biega, chodzi do tyłu.....
      • pantii Re: Pieluchowanie - POMOCY !!!!! 22.07.09, 09:18
        Wczoraj zakończyliśmy leczenie :)
        Pani doktor bardzo pochwaliła pieluchowanie - którego nie było i stwierdziłą że mała jest już ok :))

        Mała ubustwia leżeć na brzyszku w pozycji żabki - to pomaga a nie pieluchy :)
Pełna wersja