brak zebra

30.06.09, 19:07
Dowiedzialam sie wlasnie ze moja 7 miesieczna corka
ma "podejrzenie"braku jednego zebra po prawej stronie.Podejrzenie bo
nie ma pewnosci czy to jest 1 zebro ekstra, czy tez jedno zebro jest
niedorozwiniete przez co zapadniete czy tez jest luzne,probuje
wszyszukac w internecie wiecej informacji na ten temat niestety bez
sukcesow.Dodam tylko ze mieszkam w Wielkiej Brytani i tutaj niestety
na wszystko trzeba bardzo dlugo czekac,najpierw musze czekac na
wizyte u pediatry co moze potrwac do 6 tygodni a potem decycja czy
zrobic usg, bo jak mi powiedziano nie chca w tym wieku tego robic, a
ja umieram z niepewnosci ,nie wiem co to oznacza i czy potrzebna
bedzie operacja i w ogole jakie to niesie ze soba konsekwencje.A
tutaj lekarz GP tylko powiedzial, zeby czekac.Do tego Sara rozwija
sie troche wolniej niz inne dzieci,przynajmniej wedlug mnie, ponad 7
miesiecy nie siedzi,nie raczkuje nie przewraca sie z plecow na
brzuszek tylko na boki, a tutaj lekarz powiedzial, ze ona poprostu
jest troche leniwa. Nie wiem co robic,mam ochote ja zabrac do
Polski skonsultowac sie z polskim lekarzem.Prosze o rade czy wymusic
mam na tutejszych lekarzach jakies czynnosci czy poprostu posluchac
ich opini i cierpliwie poczekac na rozwoj wydarzen .Czy moze
zwyczajnie panikuje?
Pełna wersja