Panie Pawle,proszę o opinie, bo zeschizuję....

29.07.09, 09:15
Moja trzymiesięczna córcia w ułożeniu na brzuszku trzyma główkę niezbyt
długo,nie opierając się na przedramionach ale unosząc klatkę piersiową.Jeszcze
niedawno unosiła łepek niziutko i na momencik,po czym opuszczała go i jak
dzięcioł uderzała noskiem o podłoże,a więc jest progres.Lezenie na brzuchu
nigdy nie było ulubioną pozycją małej,choć zachęcalam ją do niej od pierwszych
dni.Moje pytanie dotyczy tego,czy rzeczywiście trzymiesięczniak powinien
trzymać główkę wysoko i przez dłuzszy czas w leżeniu na brzuchu i wszelkie
odstępstwa od tego nalezy konsultować z neurologiem.Schizuję okrutnie i
zaczynam doszukiwać się patologii w tym krótkotrwałym unoszeniu głowy....i
doszukuję sie przyczyn w tym,że mała jest troch ę upasiona na matczynym mleku
i wazy 6400 (waga wyjściowa 2800) w związku z tym,czy waga dziecka ma wpływ na
tę sytuację....
Z pozdrowieniami
matka przewrazliwiona
    • sloniaa Re: Panie Pawle,proszę o opinie, bo zeschizuję... 04.08.09, 11:48
      Co rozumiesz przez długo/krótko??
    • pawel.zawitkowski Re: Panie Pawle,proszę o opinie, bo zeschizuję... 09.08.09, 12:27
      Witam
      i gratuluję osiągnięć na polu wagi...:
      Młoda:
      - waży w 3. miesiącu 6,5 kg --> waga ma ogromny wpływ...
      - nie ma zbyt wielu doświadczeń w leżeniu na brzuchu --> brak doświadczeń ma
      ogromny wpływ
      - jest postęp --> super
      - "matka" nie jest przewrażliwiona, tylko normalna :)
      Nie ma powodu do niepokojów. Warto jedynie ułatwić młodej akceptację pozycji na
      brzuchu przez ułatwiające takież leżenie pozycje, np: na brzuchu taty w poprzek
      lub w poprzek ud, z tym że udo od strony główki młodej dużo wyżej niż te pod
      brzuszkiem i miednicą. Wielokroć opisywałem tę pozycję, a parę innych pomysłów
      znajdą Państwo w "Co nieco o rozwoju dziecka"... :)
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
Pełna wersja