bora_borka
29.07.09, 09:15
Moja trzymiesięczna córcia w ułożeniu na brzuszku trzyma główkę niezbyt
długo,nie opierając się na przedramionach ale unosząc klatkę piersiową.Jeszcze
niedawno unosiła łepek niziutko i na momencik,po czym opuszczała go i jak
dzięcioł uderzała noskiem o podłoże,a więc jest progres.Lezenie na brzuchu
nigdy nie było ulubioną pozycją małej,choć zachęcalam ją do niej od pierwszych
dni.Moje pytanie dotyczy tego,czy rzeczywiście trzymiesięczniak powinien
trzymać główkę wysoko i przez dłuzszy czas w leżeniu na brzuchu i wszelkie
odstępstwa od tego nalezy konsultować z neurologiem.Schizuję okrutnie i
zaczynam doszukiwać się patologii w tym krótkotrwałym unoszeniu głowy....i
doszukuję sie przyczyn w tym,że mała jest troch ę upasiona na matczynym mleku
i wazy 6400 (waga wyjściowa 2800) w związku z tym,czy waga dziecka ma wpływ na
tę sytuację....
Z pozdrowieniami
matka przewrazliwiona