co zrobić po złamaniu dziecko 16 m

17.08.09, 08:53
moje dziecko przewróciło się na rękę i złamało obojczyk 4 tyg temu. założono
gips bo opatrunek sobie pościągał. tydzien temu zdjęto gips, prześwietlenie
ok, ale boję się pozwolic mu samemu chodzic boje sie ze znowu sie przewróci na
tą rękę/obojczyk. lekarz mówił żeby go za tą raczkę od strony złamanego
obojczyka nie szarpnąć, nie ciągnąc, ale co z chodzeniem samemu? mały zaczął
sam chodzic jak miał 13 m, teraz czuję się tak jakbym miala dziecko 10
miesięczne, nie wiem czy powinnam już mu pozwolic na samo przemieszczanie sie
czy poprowadzac jeszcze z miesiac? co pan o tym sądzi, bo teraz jestem
strasznie przewrażliwiona, nasz pediatra stwierdził, że młody może nauczyc sie
ze zawsze ktos jest obok i zapomni o samokontroli, równowadze. bardzo proszę o
odpowiedz bo nie wiem jak postepowac.
    • olunia882-to-ja Re: co zrobić po złamaniu dziecko 16 m 26.08.09, 21:44
      dziękuję za odpowiedz już sobie poradziłam. jednak nurtuje mnie to, rozumiem że
      Pan nie ma obowiązku odpowiadac na wszystkie pytania, ale sądzę że jak
      postępowac z dzieckiem po złamaniu to raczej za często nie pada na tym forum.
      jednak woli Pan odpowiadac po raz milionowy na pytania o leżenia na boczkach,
      czy brzuszkach, głowie itp. szkoda.
      • pawel.zawitkowski Re: co zrobić po złamaniu dziecko 16 m 29.08.09, 01:43
        Witam,
        odpowiadam
        Po złamaniu i po zdjęciu opatrunku należy ocenić, czy wypadek i leczenie nie
        wpłynęło negatywnie na wzorce postawy i ruchu.
        Tego typu złamania leczą się szybko i pewnie, zazwyczaj nie niosąc za sobą
        żadnych niepożądanych konsekwencji.
        Nie widzę powodu, by bać się o każdy krok dziecka, wręcz przeciwnie - przy
        zachowaniu wszelkich zasad zdrowego rozsądku zwiększyłbym młodemu ilość i
        różnorodność doświadczeń ruchowych. Polepszenie jakości jego ruchu, reakcji
        równoważnych itd. jest jedynym skutecznym zabezpieczeniem przed kolejnymi
        podobnymi wypadkami.
        Więcej ruchu, począwszy od pływalni, skończywszy na placu zabaw.
        I oczywiście nic nie zastąpi kontroli u pediatry. Zresztą, jak zrozumiałem,
        takową Państwo przeszli.
        Pozdrawiam
        Paweł Z.
Pełna wersja