prezent huśtawka-co robić???

17.08.09, 23:56
Mój 2,5 miesięczny synek dostał w prezencie na chrzest leżaczek - huśtawkę (z
elektryczną funkcją huśtania). Prezent był całkowicie z nami niekonsultowany.
I teraz mam problem. Czytałam Pana opinie na ten temat i widzę, że huśtawka
jest całkowicie niewskazana dla niemowlaka. Pytanie co mam teraz zrobić. Nie
chcę wyrzucać prezentu, ale z drugiej strony nie chcę też zaszkodzić dziecku,
zatem szukam jakiegoś kompromisu. Pytanie - czy mogę z takiego leżaczka -
huśtawki korzystać w jakimś minimalnym zakresie? Czy jeżeli nie będę
uruchamiać samoczynnej funkcji bujania to dziecko może leżeć po parę minut w
takiej huśtawce? A może można raz na jakiś czas pozwolić dziecku się pobujać?
Dodam, że maluch ma też matę edukacyjną, którą bardzo lubi - leży tam zarówno
na pleckach jak i na brzuszku.
    • kjojik Re: prezent huśtawka-co robić??? 18.08.09, 14:01
      myslę że zdrowy rozsądek jest wskazany we wszystkim, my mielismy hustawkę, kiedy mała miała gorsze dni z kolkami, wówczas lezaczek był zbawieniem, nie oznacza to że lezała w nim całymi dniami. od czasu do czasu, casem całymi dniami był nieuzywany, a nawet przez kilka tygodni, później jak mała zaczęła jeść pokarmy stałe to poczatkowo, włsnie w huśtawce. Jak zauważułam z wypowiedzi Pana Pawła, to nawet lezaczek/bujaczek/hustawka uzywany z głowa nie zaszkodzi dzicku.

      Chodzik, którego osobiście nie używam i uważam za rzecz zbedną i zakłucajaca proces nauki chodzenia, przez jednych jest polecany przez innych odradzany, moja znajoma trzymała w nim dzicko całymi dniami, za głowę się złapałam jak powiedziała, że dzicko w nim spało.
Pełna wersja