9 miesięcy

01.09.09, 10:47
Dzień dobry,

Moja córka za kilka dni skończy 9 miesięcy ,
waży ok 10 kg i ma 79 cm wzrostu.

Martwią mnie nastepujące rzeczy
-nie przekręca się z plecków na brzuszek i odwrotnie na bok tak ale już nie
zrobi przewrotu
- nie stara się usiąść smodzielnie, ani podnosić do mebli
- nie raczkuję, położona na brzuszku po kilku minutach płaczę, czasem poleży
dłużej nigdy nie lubiła tej pozycji - słabo pełza,

oprócz tego ładnie samodzielnie bez podparcia siedzi już od ok 2 miesięcy,
nie kiwa się, jest wyprostowana , zbiera zabawki.
Chwyta przedmioty w obie ręce okręca je rozrywa, pokazuję rączką co chcę
wszystko inne jest ok.
MIała wykonywane usg mózgowia jak była malutka - i wszystko jest w normie,
jest spokojnym dzieckiem.
W przypadku postawienia jej do pozycji stania wypina pupę do tyłu i jest
przygrabiona oraz przebiera nóżkami postawiona i wyprostowana na siłę trzyma
sztywno nóżki nie zgina ich.
Byłam na poradzie u lekarza to kazał mi przewracać małą i turlać jak ciasto -
jest poprawa chwytana za rączkę przekręca się ale tylko z pomocą mojej ręki,
poza tym lekarz stwierdził, że jest duża jak na swój wiek i to jest przyczyną
powyższych opóźnień.

Czy są jakieś ćwiczenia, czy powinnam się martwić.
Czasami mam wrażenie, że ona w ogóle nie ma potrzeby czy nie jest ciekawska
jak ustawiam dlaeko zabawkę aby po nią sięgnąć czy do niej dotrzeć, tak jakby
była poprostu leniwa.

Dziękuję za opinie.
Dziecko nie jest wcześniakiem, prawidłowo się rozwija, jest radosne, ma apetyt :)
    • podpalaczkaa Re: 9 miesięcy 02.09.09, 16:08
      Witaj,
      nie martw się!
      Miałam ten sam "problem" W wieku 9 m moja nie umiała nic, jesli
      chodzi o aktywnośc ruchową, poszłam do neurologa, skierował do
      poradni rehabilitacyjnej, ale powiedział, że to nie jest konieczność
      bo z mała wszystko w porządku, chodziło o to by rehabilitant pokazał
      jak cwiczyć.
      Poszłam na zajęcia jak mała miała równo 10 m, rehabilitant stawiała
      ją w pozycji czworaczej i przestawiał do pozycji siedzącej oraz
      pokazał jak ćwiczyc na piłce.Następnego dnia mała zaczeła się
      przekręca na brzuch i odwrotnie, po prostu wtedy przyszedł jej
      czas.Córka b. płakała na ćwiczeniach i stawiała opór, robiła się
      sina z płaczu. Rehabilitant powiedział, że nie ma sensu z nią
      ćwiczyc, że ona wszystko zaczęła później i sama do wszystkiego
      dojdzie.Do 11 m turlała się więc...i gdy skończyła 11m stanęła na
      czworaka.Dziś brakuje jej tygodni do roku i sama zaczęła siadać
      oraz ruszyła na czworakach.
      Myślę, że chodzic będzie najwcześniej za jakies 3 miesiące.
      Głowa do góry!
      • moniaczek77 Re: 9 miesięcy 09.09.09, 07:32
        U nas to samo. Synek super siedzi, spręzynuje ale nie raczkuje ani nie siada
        sam. Wczoraj byliśmy u neurologa który stwierdził, że jak najbardziej wszystko
        jest ok, ale małego trzeba mobilizować do ruszania się (dodam że też waży 10kg),
        starać się mało nosić i kłaść na macie a nie sadzać. Zalecił aby podkładać mu
        kocyk pod brzuszek aby synem miał łatwiej podciągać nóżki pod brzuszek. Aha no i
        zalecił żeby nie stawaić narazie dziecka na nóżki, lepiej przekonywać i zachęcać
        do pozycji czworaczej. Dzieciaczek jak odkryje uroki spacerowania to potem nie
        będzie mowy o układaniu do raczkowania.
Pełna wersja