marina26
04.09.09, 23:06
witam
mam pytanie do p.Pawła i zorientowanych w temacie mam
ok miesiąca temu u mojego wtedy 10 miesięcznego synka zaczęło
niepokojąco "strzelać" kolanko, początkowo myślałam że to minie ale
z czasem zaczęłam się martwić, w kraju gdzie przebywam -
zbagatelizowano to w ośrodku zdrowia, a że obecnie jestem w PL to
pobiegłam do ortopedy, ten zrobił usg bioderek- poraz pierwszy w
życiu synka- bioderka są super, a kolanko mu sie nie bardzo podobało
i zdiagnozował- niestabilność prawej rzepki, zakazał stawiać małego
na nużkach- a tak sie nie da bo on ma 11 mcy i ciężko zatrzymać
ten "pędzący motor":)
miałam mnustwo pytań do lekarza ale on mnie zbył i kazał przyjść za
6 tyg- a mnie tu już nie będzie:(- on tylko wzruszył ramionami
a ja nawet nie wiem z kąd takie zwyrodnienie-jak on to nazwał-
wzięło się u mojego synka
jakie mogą być tego konsekwencje- czy to minie z czasem? czy
potrzebny będzie jakiś zabieg lub rehabilitacja?
czy faktycznie mam zatrzymywać zapędy synka który dopiero zaczyna
raczkować i wspinać się po wszystkim co sie da?
czy przyczyną tego może być to że synek jest dość spory? (82cm i
11kg)
acha-ortopeda ten kazał mi kupić synkowi taki jeździk na którym
mógłby synek siedzieć-z szeroko rozstawionymi nóżkami i sie odpychać
i jak najszybciej na rowerek sadzać- ale synek wydaje mi się jeszcze
zbyt mało stabilny nawet na taki jeździk , znalazłam taki z
zabezpieczeniami ale kosztuje on ponad 400zł i zastanawiam sie czy
jest sens-chciałam sie poprostu poradzić kogoś jeszcze
no i co na koniec- jestem może zbyt przewrażliwiona ale wydaje mi
się że od tej wczorajszej wizyty to kolanko "strzela" jeszcze
bardziej- bo on je tak okrutnie wykręcał:(
a czy to kolanko boli synka? bo ja odnosze wrażenie że z tym jest
różnie- w zwykłej zabawie nie zwraca na to uwagi ale gdy jest zły i
się spina lub gdy strzeli ono mocniej niż zwykle- to mały płacze:(((
a może iść na konsultacje do innego ortopedy??
przepraszam za tak długi post ale chciałam możliwie najlepiej
naświetlić mój problem