mpogus
05.09.09, 20:19
Mój syn, 22 miesiące, "dynamicznie" schodził z kamienia na trawę. Tata trzymał
go za obie ręce, wysokość kamienia 15cm, i nagle płacz. Synek pokazuje na
stopę, ale nie mówi jeszcze, to nie wiadomo. Po tym pechowym skoku, zaczął
utykać. Noga nie obrzękła , a mały spał ładnie bez pobudek i płaczu. Dla
spokoju poszłam do ortopedy, zlecił altacet i powiedział że u 99.9 taka
kontuzja przechodzi po 10 dniach około. Mały ciągle utyka, i co jakiś czas
potknie się i płacze, po czym mocniej utyka.
Właśnie mija 11 dni, a ja nie wiem co robić.